BLOG

poniedziałek, 6 maja 2013

Wygraj weekend w SPA dla dwojga! :-)

Dzięki współpracy z Biurem Podróży Odkrywca przygotowaliśmy niespodziankę.. konkurs - w którym do wygrania jest weekend w SPA dla dwojga! (zabierz ze sobą chłopaka, mamę, przyjaciółkę albo siostrę!) ;))

Dwie noce i wiele atrakcji dostępnych dla wygranych w SPA w Pałacu w Wiechlicach (lubuskie)

Konkurs trwa od dziś do 27 maja. Wszystko co musicie zrobić to:

- Napisać kogo i dlaczego zabralibyście ze sobą na weekend w SPA? (zostawcie swoje imię i maila!)
- Polubić - Biuro Podrozy Odkrywca
- Polubić - moja strona na Facebooku

Powodzenia!
*organizatorem konkursu jest Biuro Podróży Odkrywca. 

02.01.2013 - Ogłaszamy wyniki, zwyciężczynią weekendu w SPA jest Monika, silna i odważna dziewczyna. Z całego serca życzymy jej wytrwałości w związku i wciąż nieustającej wiary, miłości i udanego pobytu w SPA! :)) 

Wpis, który wygrał:

"Cześć Dominiko, mam na imię Monika, z przyjemnością śledzę Twoją stronę na facebooku. Kiedyś przeczytałam artykuł na Twój temat w gazecie mojej mamy. Pomyślałam wtedy: silna dziewczyna, podziwiam ją i jeszcze bardziej jej faceta, ja nie zdecydowałabym się na związek z osobą niepełnosprawną. A dziś... jestem najszczęśliwszą na świecie dziewczyną, a mój chłopak porusza się na wózku ;) jesteśmy razem rok, nie wyobrażam sobie, żeby mogło być inaczej. Mam za sobą związek z kilkuletnim stażem, ale to właśnie mój J. pokazał mi przez te nasze 12 miesięcy, ile można czerpać z życia i jak wiele ciekawych rzeczy można robić razem :) od kilku lat mieszkam w Warszawie, a dopiero teraz tak naprawdę poznałam jej urok, nie ma dla nas praktycznie żadnych przeszkód! :)

Chciałabym więc wyjechać na weekend z moim cudownym chłopakiem, aby zmienić otoczenie, uciec od codzienności i pokazać mu, jak bardzo mi na nim zależy, jak bardzo go kocham i jak w pełni go akceptuję :) J. jest osobą bardzo aktywną, pracuje, ma różnorodne zainteresowania i bardzo mi tym imponuje, ale jak każdy - i on potrzebuje chwili wytchnienia i czasu na okazywanie sobie uczuć (o czym często zapomina się w codziennym biegu) :)

W Zielonej Górze mamy przyjaciół, których bardzo chcemy odwiedzić, a nigdy nie ma okazji... Taki wyjazd byłby doskonałym powodem do spotkania, co byłoby podwójną niespodzianką dla mojego J. :)

Będę trzymała kciuki za swoje powodzenie, bo zależy mi na tym niesamowicie mocno!

Pozdrawiam Cię, szalona i piękna dziewczyno.
Monika"




624 komentarze:

  1. Z bardzo wielką radością zabrała bym swojego chłopaka do SPA. Każda z nas kocha spędzać czas ze swoją drugą połówką, w bardzo przyjemnym dla nas otoczeniu. Nie mamy zbytnio czasu dla siebie, tym bardziej nie możemy zaplanować dla siebie wspólnego relaksu, który byłby ukojeniem dla nas Dwojga. Zapewne bardzo by się ucieszył, że go zabieram, ale przede wszystkim dlatego że spędzimy ze sobą dwa dni, które dla nas jest naprawdę czymś super:) Pozdrawiam! Marta kohut email" marta_kohut@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  2. Gosia (gosiuk4@gmail.com)
    Twój fanpage lubię już od dawna, biuro podróży polubiłam:)
    Na weekend w SPA z wielką przyjemnością zaprosiłabym mojego ukochanego mężczyznę:)
    Dlaczego? Z pewnością ze względu na to co razem przeżyliśmy. Pomógł mi pokonać moją chorobę, był w najgorszych momentach mojego życia. Podczas tzw. zjazdów nieodstępował mnie na krok. Wiem, że kocha mnie miłością czystą i szczerą i jest to miłość na całe życie:) Zasługuje na to aby tam ze mną pojechać i razem ze mną odpocząć po świeżo przebytej walce:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Gabrysia
    nelly11@onet.eu

    Na weekend w SPA zabrałabym ze sobą moją przyjaciółkę, bo ma ostatnio wiele problemów i nie wiem jak jej pomóc. Może taki babski weekend by jej trochę pomógł sie zrelaksować. Miałybyśmy też wreszcie dużo czasu dla siebie na nadrobienie zaległości w plotkach! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zabrałabym ze sobą na weekend w SPA mojego ukochanego chłopaka, bo mieszkamy od siebie prawie 200 km, widujemy się w sumie co weekend, ale ten czas tak szybko mija. ;) Mieliśmy już kilka wspólnych wyjazdów i one bardzo zbliżają. ;) Sama wiesz jak to jest mieć przy sobie kogoś ukochanego, a ja nie zawsze kiedy chcę mogę go mieć. Przez ten czas zrozumiałam, że tydzień jest baaaardzo długi, ale warto czekać. ;)

    Sandra, sandra.debovska@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Mojego najwspanialszego narzeczonego, który ma ze mną co niedzielę trochę ciężko- to wtedy go opuszczam i jadę do Poznania na zajęcia :(
    Ale to dzięki Niemu każde weekendy są fantastyczne :) Tylko On potrafi mnie zmotywować, bym przetrwała te kilka dni z dala od niego :) Gdybym wygrała wzięłabym Go(oczywiście tylko Jego) by chociaż trochę podziękować.

    Uwielbiam Twojego bloga :)
    Michasia misiasia93@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Na weekend w SPA zabrałabym moją mamę, bo wiem że to jest jej marzenie. Kiedyś było nas stać na takie wyjazdy, teraz pozostają one w sferze marzeń. Myślę że wysłałabym rodziców razem, bo oboje ciężko pracują i należy im się odrobina przyjemności :)Podobno marzenia się spełniają więc zaryzykuję pomarzyć.
    Ania aneczkamajeczka@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Zabrałabym mamę, ponieważ codziennie musi brać na siebie ciężar jakim jest wychowanie dwójki małych dzieci i mnie, nastolatki. Widzę czasami jak próbuje pomimo wszystkiego się nie poddać i za to Ją bardzo szanuję. Myślę, że taki weekend zrobiłby Jej bardzo dobrze i jeszcze bardziej zbliżyłby nas do siebie. :)

    Natalia, npodgorska1@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  8. Osobą, którą bym tam zabrała, jest osoba, o której na pewno napisze większość - moją druga połówkę. Jednak nie tylko dlatego, że jesteśmy razem i chciałabym zrobić mu niespodziankę. Chciałabym takiego czasu dla nas, aby naprawić to, co ostatnio się zepsuło. Łączy nas dużo, ale jednak coś ostatnio przeszkadza w byciu w pełni szczęśliwym. Wspólny weekend z dala od wszystkiego na pewno by w tym pomógł - chwila ciszy, odetchnienia, spokoju. Miło byłoby spędzić takie chwile z ukochaną osobą :)

    Sylwia,
    daiffie@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  9. Oooo, jaka cudowna nagroda!! Na weekend w spa bez zastanowienia zabrałabym mojego Narzeczonego :) Po pierwsze nie byliśmy nigdzie razem od wieków, a po drugie zawodowemu zołnierzowi przydałoby się trochę relaksu! W końcu na codzień nie ma mowy o odpoczynku w takiej pracy. Ten wypad byłby dla Nas strzałem w 10! :)

    Ewa
    ewap93@op.pl
    Na fcb lubię jako Ewa P.

    OdpowiedzUsuń
  10. To byłby genialny prezent urodzinowy dla mojej najlepszej przyjaciółki! Znamy się od 7 lat i skoczyłybyśmy za sobą w ogień. To ona zresztą poleciła mi Twoją stronę;) Chciałabym zrobić dla niej coś wyjątkowego w podziękowaniu za poświęcenie i pomoc, na które zawsze mogłam liczyć:) Obie na co dzień mamy dużo zajęć, więc byłaby to przyjemna odskocznia od codzienności i niezapomniana przygoda:)
    Pozdrawiam! Ada;)
    kapla1@op.pl

    OdpowiedzUsuń
  11. Witam Wszystkich serdecznie! :) Nigdy nie brałam udziału w tego typu konkursach aż do dziś, kiedy zobaczyłam ten wpis pomyślałam 'dlaczego nie spróbować?!'. Nazywam się Angelika i jeśli wygram to do SPA zabiorę ze sobą mojego ukochanego chłopaka. Niedługo kończymy 2.5 roku wspólnego życia i pomyślałam, że taki wyjazd mógłby być świetną sprawą, coś w rodzaju małego prezentu niespodzianki. :) Jestem w klasie maturalnej i niestety nie stać mnie na takie wyjazdy, więc może szczęście się do mnie uśmiechnie. Dla niego byłoby to dobrym pretekstem do wzięcia wolnego w pracy, a i ja odpoczęłabym po maturalnych trudach. Pozdrawiam Właścicielkę bloga :* i wszystkich biorących udział w konkursie.( mój mail: angelika.maslon@gmail.com)

    OdpowiedzUsuń
  12. Gdybym tylko wygrała ten konkurs zabrałabym na weekend do SPA mojego ukochanego chłopaka, byłaby to super niespodzianka i podziękowania za lata, które już jesteśmy razem, miłość, wsparcie i poprawiania humoru gdy jest mi smutno. :)
    Kinga, kingad0203@onet.pl

    OdpowiedzUsuń
  13. Weekend w SPA .. marzenie dnia dzisiejszego. Właśnie na zajęciach rozmyślałam o tym, aby gdzieś wyjechać, zaszyć się tam, gdzie nikt by mi nie przeszkadzał. W natłoku problemów, chorób, rozstania z chłopakiem po 6 latach to chyba było by coś cudownego. Od przeszło pół roku brakuje mi jakiejkolwiek dawki pozytywnej energii. Było by to coś wspaniałego. A kogo bym zabrała ? Z pewnością gdyby nie mój młodszy brat zaprosiłabym mamę - osobę, która wiem, że oddałaby dla mnie wszystko i właśnie tylko rodzice nie zostawili mnie gdy "przyjaciele" się odkręcili ... ale w takim wypadku zabrałabym ze sobą babę, z którą rozumiemy się doskonale. I mimo, że znamy się 1,5 roku to przeżyłyśmy wiele - nawet rozstania z "tymi, co mieli być na zawsze" wspólnie przetrwałyśmy. I za wysłuchanie moich narzekań i ofiarowania wielu paczek chusteczek zabrałabym właśnie ją! Tym bardziej, że byłby to za pewne wyjazd pożegnalny - każda wyjeżdża do innego miasta, choć wspomnienia i kontakt pozostanie na zawsze :)
    Aaa... no i przy takiej wygranej miałabym najcudowniejszy prezent pod słońcem w dniu moich 21 urodzin :)) Bo właśnie 27 maja "oczko" będę miała :))
    Pozdrawiam Cię Dominiko serdecznie, tak jak i moją mamę i kochaną babę zza ściany ;** a osobie, która wygra życzę przecudownego, magicznego i sympatycznie spędzonego weekendu w SPA.
    Ściskam mooocno ;*
    Magda, madzia2705@vp.pl

    OdpowiedzUsuń
  14. A ja, jeśli tylko wygrałabym ten konkurs, zabrałabym do spa moją mamę. Jest wspaniałą kobietą, zawsze mnie wspiera i kocha, mimo tego iż nie jestem idealną córką. Chciałabym jej w ten sposób podziękować- za cały trud włożony w moje wychowanie i za to, że wytrzymuje ze mną- wymagającą złośnicą, stresującą się maturą. Taki odpoczynek przydałby się Nam obu. Ona wreszcie odpoczęłaby od codziennych obowiązków, w tym zajmowania się malutkim wnukiem, ja odstresowałabym się po tym całym maturalnym urwaniu głowy. A także byłaby to okazja, by jeszcze bardziej się do siebie zbliżyć. :) Mam nadzieję, że uda mi się wygrać i sprawić jej tą niesłychaną przyjemność!
    Pozdrawiam Cie Dominiko, Twój uśmiech zaraża!
    Ada (kuksik18@gmail.com)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ola(koola@amorki.pl)
    Moja ukochana mamusia :* byłaby tą osóbką, która pojechałaby ze mną do SPA na weekend. Uważam, że byłby to idealny prezent za to, że tyle czasu poświeciła mi i mojemu rodzeństwu,jest mega wyrozumiała, ciepła i mądra. Jest dla mnie podporą, największą przyjaciółką i nie wyobrażam sobie życia bez niej, nawet teraz gdy jestem na studiach i zjeżdżam na weekendy do domu czuje się jak mały szkrab jak mnie ściska i całuje na powitanie. Za to właśnie chciałabym podziekować jej i odwdzięczyć się takim wyjazdem. ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Do SPA zabrałabym ze sobą swoją mamę, ponieważ w dzień w dzień ciężko pracuje. Martwi się wszystkim i wszystkimi. Jest kochaną i ciepłą osobą, którą strasznie cenię. Jednak boli mnei to, że nie ma czasu dla samej siebie, choć nieraz namawiałam ją na różnego rodzaju zabiegi to rzadko znajdowała czas. Pragnęłabym zabrać ją czas byśmy mogły razem miło spędzić czas, pogadać, oderwać się od rzeczywistości, którą mama wypełnia sobie każdą sekundę swojego życia. Poza tym ma problemy z kręgosłupem, które na codzień ciężą. Myślę, że taki wypad sporo by ją odciążył i pomógł zapomnieć choć na chwile.

    Patrycja
    patrycjaglowacka.13@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Myślę, że ja jeszcze zdążę się w życiu podopieszczać takimi wyjazdami, więc wysłałabym do SPA ukochanych rodziców, którzy swoją ciężką pracą zasłużyli na taką chwilę przyjemności. Od kiedy pamiętam nigdy nie pozwalali sobie na spontaniczne wyjazdy, trwonienie pieniędzy w umilanie wyłącznie swojego czasu, zawsze myśleli tylko o nas - swoich dzieciach. W tym roku dodatkowo zrezygnowali z dosyć potrzebnego remontu, by wesprzeć finansowo brata, który nieoczekiwanie zachorował. Moim zdaniem mało kto tak jak oni potrzebują w mojej rodzinie takiego weekendu tylko dla siebie. Może moje marzenie o ich radości na wieść o wygranej się spełni? :)

    Paulina
    pollyo@interia.pl

    OdpowiedzUsuń
  18. Oh taki wyjazd to marzenie!!

    Gdybym tylko wygrała taką wspaniałą nagrodę to bez wahania zabrałabym ze sobą swojego męża! Brzmi banalnie?! Dla nas na pewno nie! A dlaczego? Już piszę.. :-) To byłby magiczny czas - TYLKO SAMI! Na co dzień z prawie dwuletnim brzdącem! A bycie rodzicem to naprawdę wyczerpujące zadanie ;-) poza tym w tym roku ( dokładnie 26.07 ) mamy 5 rocznice ślubu! Okazja jest więc wyjątkowa - marzymy o chwili relaksu tylko dla siebie.

    Dorota,
    dm.hawliczek@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  19. Do SPA zabrałabym swego wspaniałego mężczyznę z racji tego,że po pierwsze byłby to świetny prezent na naszą 3 rocznicę,która zbliża się wielkimi krokami (czerwiec) a po drugie byłby to wspaniały odpoczynek dla nas obojga,ponieważ ciężko pracujemy za granicą by móc zrealizować moje najwieksze marzenie jakim jest otworzenie salonu piękności :) OLA olk.orz@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  20. W sumie nie wiem, po co to piszę, ale co mi tam.
    Nie będę oryginalna, bo ja też zabrałabym ze sobą ukochanego mężczyznę. Tyle, że to nie takie proste, bo przecież jest to facet, który nawet nie wie, co do niego czuję. Życie bywa cholernie przewrotne. Doprawdy, gdybym mogła jeszcze raz cofnąć się w czas jesieni, w te dwa cudownie piękne dni, które dane mi było przeżyć z Nim pół roku temu, wówczas nie pozwoliłabym Mu wyjeżdżać za granicę. Serce już wtedy biło mi jak oszalałe, ale miałam nadzieję, że wróci... nie chcę tłumaczyć, jak wielkie było moje rozczarowanie...
    Pierwszy raz w życiu, właśnie przy nim, nie bałam się marzeń... ja naprawdę poczułam, że z tym mężczyzną mogę wszystko.
    Poznałam go ponad dwa lata temu w pewnym lubelskim szpitalu. Wzruszyła mnie Jego historia, podbiła serce determinacja i chęć życia, a także siła, odwaga i jeszcze to wyjątkowe poczucie humoru. Jak utrzymać na wodzy uczucia do takiego faceta? Zapewniam, nie da się! ;) Od tamtej chwili nie było dnia, nie było ranka i wieczoru, które nie byłyby przepełnione myślami o Nim. Minęło półtora roku i po uciszeniu kompleksów odważyłam się z Nim spotkać. Powiedział mi, że jest szczęśliwy. Ja wobec tego byłam podwójnie uszczęśliwiona. Może gdyby nie wyjechał...

    Dzisiaj staram się żyć z uśmiechem. Ciężko jest. Robię to, co kocham i staram się czerpać z tego radość. W wyobraźni też rysuję. Nas.


    Angela, ekstramocno@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  21. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  22. A ja zabrałabym mamę. Ostatnio kompletnie nie mogę się dogadać, co gryzie moje myśli permanentnie... Myślę, że wspólne dwa dni w neutralnym, relaksującym miejscu pozwoliłyby nam wyciszyć emocje i rozprostować ten supeł na naszej relacji..

    aska457@interia.pl

    OdpowiedzUsuń
  23. Na weekend w SPA zabralabym moją ukochaną siostrę, ponieważ w natłoku codziennych obowiązków, mamy coraz mniej czasu dla siebie. I mimo niewielkiej odległości brakuje nam wspolnie spedzonych babskich wieczorów, bo zawsze jest coś wazniejszego,
    Asia, naira13@tlen.pl

    OdpowiedzUsuń
  24. Na weekend w spa zabrałabym: oczywiście swojego Ukochanego:) jak większość z was z resztą:) Z chęcią byśmy w końcu odpoczęli od codziennego pędu i pracy, od dwóch lat nie mieliśmy okazji spędzić razem czasu gdzieś gdzie nikt nie przeszkadza, nikt nie dzwoni i nie zasypuje mailami. Dlatego właśnie to MY skakalibyśmy pod sam sufit ze szczęścia, wpadając sobie w ramiona wiedząc, iż to my wygraliśmy weekend w SPA!:) i czekalibyśmy z utęsknieniem na chwile relaksu tak by móc się naładować wzajemnie dobrą energią by później dawać sobie nawzajem więcej i więcej:) Wierzę głęboko iż się uda spędzić razem te wspaniale chwile!:)

    Beata, beatka2207@interia.pl

    OdpowiedzUsuń
  25. A ja... Nie wiem kogo wziełabym do SPA. Jestem w trudnej sytuacji i pomaga mi tyle osób! Nie potrafiłabym spośród nich -wybrać-, więc byłoby to po prostu losowanie między Siostrą, Ciocią i Mamą

    Pozdrawiam :)
    Karolina, karolina_lilu@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  26. Do SPA nie wzięłabym ani chłopaka, ani siostry, ani nawet najlepszej przyjaciółki.. Do SPA chciałabym wziąć moją najukochańszą mamę :) Chciałabym aby w końcu wypoczęła po kilku letnich zmaganiach z chorobami w mojej rodzinie :) wiem, wiem.. pomyślicie że pisze tylko tak żeby wygrać, ale to prawda.. nie zawsze było kolorowo. Chciałabym podziękować jej za dobre serce, ciepło i poczucie bezpieczeństwa, pomimo tego że nie zawsze jest fajnie.. Chcę wynagrodzić cały ten stres i wszystko co złego ją spotkało poprzez właśnie ten wyjazd do SPA :)

    Patrycja, wilkpt94@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  27. Gdybym jakimś dziwnym trafem udałoby mi się wygrać, do SPA zabrałabym mamę. Ostatnio żyje w ciągłym stresie, związanym z wykryciem u niej tocznia. Mogłaby wtedy chociaż na chwilę nie myśleć o problemach dnia codziennego. Wówczas może i nasze relacje uległyby poprawie c:

    Jagoda, jagodamusa@op.pl

    OdpowiedzUsuń
  28. na taki weekend wzięłabym swojego chłopaka, on dużo pracuje, ja uczę się ( teraz piszę matury ajć!) taki weekend był by dla nas zbawieniem, bylibyśmy wypoczęci i spędzili miło czas :)

    Monika R.
    ktosnaciebiepatrzy93@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  29. weekend w SPA??? brzmi niesamowicie! marzenie każdej zapracowanej kobiety która miałaby okazję odetchnięcia od szarej, codziennej rzeczywistości ;) gdyby szczęście uśmiechnęło się akurat do mnie, z pewnością zabrałabym swojego kochanego chłopaka który jest po operacji, która przyprawiła nam wiele strachu,stresu oraz łez. Był to dla nas bardzo ciężki okres który wspominam bardzo niemiło... Chciałabym abyśmy choć przez chwilę zapomnieli o problemach, pracy, naszych porażkach życiowych relaksując się na leżakach przy wspaniałym masażu olejami, ach... jakie to musi być cudowne ;) uwielbiamy spędzać wspólnie czas, a takie oderwanie się zapewne dało by nam wiele radości ;)
    Emilia (emiska5@o2.pl)

    OdpowiedzUsuń
  30. Dominiko , nie można opisać słowami jak bardzo zarażasz mnie optymizmem, dobrym nastawienie do życia, otoczenia ! Cytat "nie szukam ograniczeń w możliwościach, lecz możliwości w ogarniczeniach" znam na pamięć i w sumie bardzo mnie motywuje. A Twoje makijaże są cudowne, wiele razy włączam zdjęcie i próbuje zrobić podobny, są meeeega. JESTEM TOBĄ ZACHWYCONA !

    a co do konkursu ; )
    to zabrałabym ze sobą mojego ukochanego chłopaka, który jest dla mnie najważniejszy, ponieważ zawsze mogę na nim polegać i jeszcze nigdy mnie nie zawiódł. Jest to moja miłość od pierwszego wejrzenia, osobiście wierze w takie rzeczy, jesteśmy istnym przykładem :). Ten wyjazd byłby odskocznią od życia codziennego :)

    Kasia.
    kasia91077@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  31. do spa zabrałabym swoją przyjaciółkę, żeby mieć w końcu okazję spędzić z nią więcej czasu, bo na co dzień mieszkamy w zupełnie innych miastach, oddalonych sporo od siebie i nie mamy okazji widywać się nawet raz w miesiącu... taki wspólny wyjazd byłby cudowną okazją na pobycie razem, rozmowę, wspólny relaks i właśnie to byłoby moje małe spełnione marzenie. <3
    Aga, kowalska.a3@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  32. Hmm... Na weekend w SPA zabrałabym na pewno moją ukochaną Mamę - bo wiem, że na to w pełni zasługuje. Kiedy dwa i pół roku temu nagle na zawał zmarł mój Tato, Mama przeżyła naprawdę ciężkie chwile i została sama, z trójką dzieci, z czego najmłodsze miało 10 lat, firmą, którą prowadziła wraz z Tatą i mnóstwem innych problemów na głowie. A jednak poradziła sobie, według mnie, na 6. Całe życie pracowała wraz z Tatą, chcąc zapewnić nam jak najlepsze życie i możliwości. To dzięki jej pracy moje siostry i ja mogłyśmy, i dalej możemy spełniać swoje marzenia, uczyć się, kontynuować swoje pasje, podróżować, rozwijać się i dojrzewać, stając się dorosłymi ludźmi. Wiem, jak bardzo kochała Tatę (a była to miłość jak z romansu, pełna zwrotów akcji ;) ) i jak ciężko przeżyła Jego śmierć, a jednak potrafiła szybko się podnieść i zadbać o nas. Ktoś mógłby powiedzieć, że taki jest obowiązek matki, ale ja uważam, że wymaga to niezwykłej siły, by w obliczu takiej sytuacji sobie poradzić i zapomnieć o sobie, o swoich potrzebach, a skupić się na kimś innym. Była przy mnie wtedy, kiedy dwa tygodnie po śmierci Taty zaczynałam bardzo ciężkie studia, kiedy płakałam, że nie podołam, kiedy w końcu zmieniłam kierunek studiów i postawiłam swój świat do góry nogami. Nigdy nie wyśmiewała się z moich pomysłów, choćby były najbardziej zwariowane, a kiedy kupiłam swoją pierwszą paletkę do makijażu, siedziała ze mną i próbowała różnych kombinacji kolorystycznych, sprawdzała, jak cienie będą wyglądały na powiece i której nam bardziej do twarzy. Przez całe moje nastoletnie życie żyłyśmy ze sobą trochę jak pies z kotem, czego bardzo, bardzo żałuję. Śmierć Taty sprawiła, że stałyśmy się sobie bliższe, a jednocześnie, nie mamy dla siebie tyle czasu, ile chciałybyśmy mieć - ja studiuję w innym mieście, Mama pracuje bardzo ciężko, a pracę ma trudną, bo związaną z codziennymi wyjazdami w każdy rejon kraju, a do tego opiekuje się moimi siostrami. Chciałabym zrobić dla Mamy coś, co sprawi, że znowu zacznie się uśmiechać, bo tego brakuje mi u Niej najbardziej. Wizyta w SPA pozwoliłaby nam odpocząć, wspólnie nacieszyć się sobą, i może moja Mama zacznie znowu się uśmiechać? Ktoś powie, że to tylko wizyta w SPA, ale ja wiem, jak trudno w ciągu dnia znaleźć jej choćby 10 minut dla siebie, więc cały weekend bez kłopotów dnia codziennego byłby wybawieniem. A po wszystkim, bardzo miłym wspomnieniem :)

    Kasia Suchecka
    kasia.suchecka@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  33. zabrałabym mojego ukochanego Krzysia, 27 maja mija nasza trzecia rocznica razem. Miałabym dla niego wspaniały prezent. Marzę żeby wreszcie wybrać się z nim gdzieś sam na sam.

    modaurodapiekno@gmail.com
    Kinga

    OdpowiedzUsuń
  34. Zabrałabym swojego męża.... ponieważ w tym tak zabieganym świecie ciężko znaleźć czas na wspólne chwile relaksu. Poza tym życie mimo różnych problemów i przeciwności jest piękne i warto poznawać różne ciekawe miejsca... fun page juz dawno polubiłam, bo jesteś świetną osoba walczącą o swoje marzenia... dopierala.kasia@gmail.com
    Pozdrawiam
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
  35. Witaj ;*

    No cóż, jak większość tak i ja chciałabym zabrać na weekend do SPA swego Ukochanego :) Byłaby to miła odmiana w tej szarej codzienności, chwila relaksu dla ciała i duszy dla Nas obojga. Bardzo pragnę dawać mu tyle szczęścia ile tylko jest w stanie go dać człowiek drugiemu człowiekowi :) Jak wielu ludzi tak i My zmagamy się z Jego kiepskim stanem zdrowotnym, który się już normuje powolutku, więc uważam że taki weekend byłby nagrodą dla Niego za Jego wolę walki i ogromną siłę ducha! :) On na co dzień traktuje mnie jak księżniczkę, więc i ja chciałabym sprawić by On mógł poczuć się jak król ;)

    Pozdrawiam serdecznie! :)
    Angelika (angela2894@wp.pl)

    OdpowiedzUsuń
  36. Na ten wspaniały 2-dniowy weekend i może jeden z najbardziej magicznych i niezapomnianych weekendów zabrałbym swoją Ukochaną i Wspaniałą Dziewczynę, w przyszłości (mam nadzieję) przyszłą Żonę i Matkę moich dzieci, która jest ze mną zarówno w tych pięknych jak i w tych gorszych chwilach. To Ona pokazała mi, że Świat ma milion barw, których sam wcześniej nie dostrzegałem, nie warto jest się poddawać mimo ogromnych problemów życiowych, wierzyć w to, że marzenia się spełniają, jeśli chodź odrobinę pomagamy w ich spełnianiu, a dążenie do wyznaczonych celów daje poczucie SZCZĘŚCIA i MIŁOŚCI, bez których Nasze życie nie miałoby takiego wielkiego znaczenia. Dzięki niej zrozumiałem, że ŚWIAT BAJKOWY może stać się ŚWIATEM REALNYM, jeśli tego mocno pragniemy i staramy się zrobić coś w tym kierunku, dlatego chciałbym jej to wynagrodzić takim wyjazdem do SPA. Wiem, że zawsze o tym marzyła, ale niestety nie stać mnie na to w obecnej chwili. Ten weekend mógłby Nas jeszcze bardziej do siebie zbliżyć i odsłonić kolejne etapy w Naszym Wspólnym ŻYCIU ;)

    Serdecznie pozdrawiam
    Rafał
    r.kostyszak@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  37. Taki wypad do SPA z mężem byłbym chyba naszym "małym" spełnieniem marzeń! Odkąd urodziła się nasza córeczka Karolina, która aktualnie ma 19 miesięcy kompletnie zapomnieliśmy o Nas samym i totalnie poświęciliśmy wychowywaniu córeczki. Brak Nam czasu na cokolwiek, zwłaszcza na wspólnie spędzonym czas tylko we dwoje. To by było jak nasz drugi miesiąc miodowy hihi :)

    Pozdrawiam cieplutki Agnieszka.
    agnes.grzybowska@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  38. Witaj :)
    Na weekend zabrałabym moją kochaną mamę, myślę że byłby to idealny prezent na urodziny, które obchodzi w czerwcu. Marze o tym żeby zobaczyć ją zrelaksowaną i wypoczętą.. oderwaną od problemów, które spadają ostatnio na nią jak lawina.. Idealny prezent dla idealnej mamy:)


    Pozdrawiam
    Karolina
    karka1492@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  39. na weekend w SPA zabrałabym moją mamę, a najbardziej chciałabym wysłać moich rodziców:) nigdy nie było nas stać na takie wyjazdy a wiem że spędziliby wspaniale te chwile oraz odpoczęli od wszystkich problemów i chorób jakie ich spotykają;/ Zawsze chciałam im za sponsorować jakąś wycieczkę jednak mnie nie stać na to, może w przyszłości..Kocham ich całym sercem nie wyobrażam sobie życia bez nich i tego że może ich zabraknąć..Niech żyją do końca świata i o jeden dzień dłużej..oddałabym im swoje życie i szczęście żeby oni byli szczęśliwi..Są to naprawdę wspaniali ludzie..Kocham ich nad życie
    Pozdrawiam:)
    Ania amiar123@vp.pl

    OdpowiedzUsuń
  40. Jeśli mogłabym wybrać się do SPA zabrałabym ze sobą moją drugą połówkę. Mimo, że 19.04 świętowaliśmy naszą 5 rocznicę przez ostatnie 3 lata nie udało nam się wybrać na wspólny urlop ani wakacje. Za każdym razem gdy planowaliśmy wyjazd coś stawało na przeszkodzie... a to popsuł się samochód i naprawa była tak droga, że nie mogliśmy sobie pozwolić na dodatkowy wydatek. Innym razem zachorowała mama mojego chłopaka i nie mogliśmy zostawić jej samej. A ostatnio mimo, że wszystko było ustalone w ostatniej chwili nie mieliśmy z kim zostawić naszego psiaka, a w miejscu do którego się wybieraliśmy nie można było mieć ze sobą pupila. Bardzo chciałabym żebyśmy w tym roku mieli przed sobą jakiś pewny wyjazd, którego nic ani nikt nie mógłby zaprzepaścić bo naprawdę oboje potrzebujemy odpoczynku i chwili oderwania od rzeczywistości.
    mój e-mail: katherin89@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  41. Mam do Zielonej Góry ok. 250 km i super byłaby taka przystępna "wyprawa". Oczywiście zabrałabym tam mojego chłopaka, bez którego nigdzie się nie ruszam. Dobrze zrobiłby nam taki relax- w tym roku się bronimy, no i fajnie byłoby mieć ładnie zdjęcie(a) z ładnego miejsca i podzielić się nimi z innymi.
    Polubiłam profile.
    Ewa
    eliksir1681@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  42. Do spa wziełabym mojego Lubego :) Gdyż przyda się troche relaksu, szczególnie dla niego, gdyż niedługo będzie miał trochę stresu na studiach, gdyż będzie bronił pracy licencjackiej :)
    Polubiłam oba profile.
    Asia
    asia.kornak@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  43. Witam,
    Ja wygrany weekend do spa przekazałabym swoim zapracowanym rodzicom a od paru dni dziadkom :) Rodzice w tamtym roku byli 1 raz na wspólnych wakacjcach z okazji rocznicy ślubu więc taki wypad napewno zapamiętali ba bardzo długo.
    Pozdrawiam Ewa

    e.olszewska87@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  44. Pałac Wiechlice jest w Wiechlicach, a nie w Zielonej Górze (chyba, że to był punkt odniesienia, bo ZG jest dużym i kojarzonym miastem), a Wiechlice są położone gdzieś z 60 km od Zielonej. To taka mała wioska, która jest akurat obok mojego miasta :)) (15 minut rowerkiem!) - jestem wręcz zszokowana, że akurat o to miejsce chodzi. Chyba czuwa nade mną ręka boska :D - dlatego muszę spróbować! Świetnie by się składało, gdybym akurat ja dostała możliwość pobytu w SPA. Zabrałabym tam ukochanego po którego jadę 26 maja aż w okolice Krakowa (no i 27 maja będziemy już w domu!). Mieszka 500 km ode mnie i aktualnie nie widzę go już 3 miesiąc - pisze matury i dopiero 24 maja oficjalnie je kończy. Czas, który z nim spędzę chcę wykorzystać na maxa, bo niestety przez czerwiec znowu nie będziemy się widzieć, a i wakacje nie są pewne. Nie należę do zbyt bogatej rodziny, a taki bilet w dwie strony nie jest tani i rodzice, którzy nie pracują, nie zafundują mi go. Staram się wszelakimi sposobami zdobyć pieniądze, aby tylko go zobaczyć. Nawet pracowałam w miejscu, gdzie mnie poniżali i oskarżali o niesłuszną kradzież - ale tylko i wyłącznie dla niego. Smutnym uczuciem jest kogoś mocno kochać i nie móc go widzieć przez długi czas. Kiedyś spotykaliśmy się we Wrocławiu i nie raz próbowaliśmy skoczyć do jakiegoś SPA, czy nawet na saunę, ale to też trochę kosztuje. Śmieję się z nas, bo każdy grosz przeznaczamy na spotkania, dlatego inne zachcianki odsuwamy na bok - rzuciłam nawet jedzenie swoich ukochanych słodyczy (białe michałki mmm), no i chyba mi na dobre wyszło, bo schudłam haha, że nie wspomnę o ciuchach kochanych przez kobiety ;)). Ale dziurawe spodnie, czy brak słodkości mi nie przeszkadza, gdy go widzę. Cóż. Mimo wszystko staram się być optymistką i nawet jeżeli nie dostanę tej możliwości, będę dzielnie pracować. Jak nie SPA, to zawsze paczka białych michałków będzie dobra, jeżeli wspólnie zjedzona przy filmie! Przepraszam za taki rozpis, ale jeżeli chodzi o mojego kochanego Arusia mogę pisać godzinami - nawet mój blog na tym cierpi ;).

    Marlena
    e-mail: xsadisticsushix@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  45. Witam na weekend SPA zabrałabym swojego wspaniałego narzeczonego Dariusza. Jestem Dominiko w takiej samej sytuacji jak Ty i to dzięki niemu widzę wiecej niż zdrowie mi na to pozwala. To dzięki Niemu życie jest o wiele prostsze i radośniejsze :) i niezwykle normalne... chciałabym mu w taki sposób własnie podziekowac choc w małym stopniu..Pozdrawiam serdecznie :)

    Iwona
    motorolka82@interia.pl

    OdpowiedzUsuń
  46. Weekend w SPA oddałabym swoim rodzicom, którzy wiecznie nie maja czasu się nigdzie ruszyć. Chciałabym, żeby się zrelaksowali i odpoczeli od codzienności. Byłby to idealny prezent na zbliżające się urodziny taty :)
    pozdrawiam, Magda

    madalena60@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  47. a ja z chcęcią zabrałabym swojego chłopaka ale tego nie zrobię ;) ponieważ chciałabym spędzieic czas ze swoją ukochaną mamą i dlatego bym ją zabrałam ponieważ dużo pracuje i chciałabym dla niej takiego odpoczynku córka z mamą na pewno były by to najwspanialsze dwa dni z moją kochaną mamą bardzo bym chciała żeby odpoczeła od codzinnośći i na pewno zabrałabym swoją mamę! ;)

    Paulina
    paulina9402@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  48. Do SPA z wielką chęcią zabrałabym najwazniejsza osobe w moim zyciu , najukochanszego mezczyzne na swiecie :D spedzony czas w SPA bylby oderwaniem od codziennej monotonni i relaksem po majowej maturze :)
    Marta
    waybackintolovex33@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  49. Jeśli weekend w SPA to tylko z ukochanym, po to żeby podziękować za to że jest ;)

    mamfajnyadres@vp.pl , Marta.

    OdpowiedzUsuń
  50. z ogromną chęcią zabrałabym moją najdroższą drugą połówkę ponieważ w lipcu wypada nam 2,5 roku razem :) a jest to dla mnie bardzo ważny i wyjątkowy dzień :) codziennie zagonieni jesteśmy pracą, nauką i własnymi obowiązkami i często brakuje nam czasu dla siebie nawzajem. Wspólny wyjazd pomógł by nam na nowo spojrzeć w oczy ukochanej osoby przepełnionej miłością i czułością :) nigdy nic nie wygrałam a tak bym chciała sprawić mu taki cudowny prezent i powiedzieć mu jak bardzo go kocham :)

    Agnieszka :)
    agniech91a@op.pl

    OdpowiedzUsuń
  51. Witam . Do SPA z wielką przyjemnością zabrałabym swojego chłopaka, z którym uwielbiam spędzać każdą wolną chwilę. Bardzo mocno Go kocham i chciałabym tym wyjazdem umilić mu chodź trochę życia. A poza tym to byłby świetny pomysł na prezent na naszą pierwszą rocznice . Pozdrawiam :) herdamartyna@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  52. Na weekend do Spa z chęcią zabrałabym moją dobrą koleżankę Anetkę - tak jak ja uwielbia relax i świetną zabawę! Zapewne RAZEM nie nudziłybyśmy się:) Ja przede wszystkim odpoczęła bym od szarej codzienności.

    Agnieszka, aga_m_@op.pl

    OdpowiedzUsuń
  53. A ja bym zabrała swoją mamę :) Ponieważ 26 maja jest dzień matki a więc był by to świetny prezent dla niej a zarówno też dla mnie bo byśmy spędziły czas ze sobą a często się teraz mijamy ona w pracy ja w szkole i tak na okrętkę ;/
    Biuro już lubię :)
    A twoją stronke na fejsie już od dawna :)
    Ewa
    ewul17ka@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  54. Zabrałabym ukochanego, ostatnie miesiące poważnie dają nam się w kość wystawiając nas i naszą cierpliwość i siłę, mniej lub bardziej na próbę. Idealna okazja na chwilę relaksu, "ogarnięcie sytuacji" i stanięcie na nogi z nową siłą!

    ela.nowak92@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  55. Oczywiscie zabralabym mojego chlopaka na wyjazd do SPA , mamy oboje stresującą prace wiec relaks jak najbardziej przydalby sie Nam obojgu :) Wkrotce bedziemy mieli rocznice wiec bylaby to swietna niespodzianka :) Zielona Góra to rodzinne miasto mego dziadka w ktorym jescze nie mialam okazji byc gdyz po wojnie przeprowadzil sie w dalsze strony oddalone o 400 km;) wiec to rowniez nastepny powod by znalezsc sie w tym magicznym miescie :) Pozdrawiam

    Angelika
    Angelika_27.1991@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  56. Nigdy jeszcze w SPA nie byłam,
    nic takiego nie przeżyłam
    Więc gdy o nie mnie spytano
    Myśl mnie taka naszła rano
    że napiszę Wam w wierszyku
    czego pragnę tak bez liku.

    Spa to wogle dziwne słowo
    myśl się rodzi znów na nowo
    Co bym chciała i pragnęła
    "Spowa" mania mnie już wzięła

    Owocową mam naturę
    niechaj kokos pieści skórę
    Niech wmasują jego mleko
    zapach niesie się daleko

    Taki masaż to jest relaks
    to się zdarzy tylko teraz
    Egzotyczne uniesienie
    na nic w świecie nie zamienię

    Czas na umysł, rozwój ducha
    wiatr we włosy lekko dmucha
    W tle muzyka pieści uszy
    ona szybko mnie poruszy

    Moje stopy tak zmęczone
    będą tutaj nagrodzone
    maseczka z liści bambusa
    brzmi od razu jak pokusa

    przekazano mi donosy
    że też SPA dostaną włosy
    Będą o nie dobrze dbali
    obietnicę taką dali

    Migdałowa woń się niesie
    Fryzjer moje włosy czesze
    olejki w końcówki wciera
    maskę z mango już uciera

    Spoglądnęłam lekko w lustro
    pomyślałam: "ale bóstwo"
    Niczym gwiazda tu się czuje
    Niech tej chwili nic nie psuje

    Kryształowe lustro wody
    zachęciło do ochłody
    Zanurzyłam się w bąbelkach
    Jaka radość z tego wielka

    I godzina tak minęła
    kosmetyczka papkę wzięła
    nałożyła mi na skórę
    "Teraz Panią tym otulę"

    Miękka tkanina lniana
    została mi przyodziana
    tak cieplutka i kojąca
    jak promienie Pana słońca

    Tyle o SPA i o sobie
    to marzenie w mojej głowie,
    pojechała bym tam sobie,
    z mym mężczyzną ,który jest
    najprzystojniejszy na tym globie !

    Julia
    julia_urbanczyk@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wow jestem pod wrażeniem :)

      Usuń
  57. Witaj,
    Na weekend do SPA zabrałabym moją MAMĘ przez duże "M".
    To mama poświęcała całe 57 lat dla kogoś...dziś kiedy jestem już dorosła, chcę jej ulżyć i dać odrobinę radości. Nigdy nie była na wakacjach.


    2 dni w SPA to nie dużo, a dla mojej mamy wydarzenie, które może odmienić jej życie chociażby na te 48 h.

    PROSZĘ!:(

    Ewa
    evaa110@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  58. mozadura@wp.pl

    Weekend w SPA przekazałabym mojej siostrze i szwagrowi, którzy 1 maja powiedzieli sobie "tak" :) Wyjazd ten byłby dla nich odpoczynkiem od dni codziennych,relaksem jak i milutkim spędzeniem chwil we dwoje. Ode mnie zaś byłby to prezent i podziękowanie za wszystko co dla mnie zrobili.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapomniałam się podpisać imieniem :) Więc moje imię to Monika :)(mozadura@wp.pl)

      Usuń
  59. Na weekend w SPA zabrałabym mojego chłopaka, ponieważ jesteśmy ze sobą już 5 lat, a mimo to jeszcze nigdzie razem nie wyjeżdżaliśmy z przyczyn finansowych. Byłby to wspaniały prezent właśnie na naszą 5tą rocznicę, która przypada za 5 dni.

    Maria,
    maria.brzegowa@interia.pl

    OdpowiedzUsuń
  60. Na weekend w SPA zabrałabym moja najukochańszą mamusię ;) Jest po kolejnej operacji na kręgosłup i relaks w takim miejscu bardzo by jej się przydał :) Często robimy sobie domowe SPA jednak wiem ze takie prawdziwe sprawiłoby jej ogromną radość :) Chciałabym pokazać jej jak bardzo ją Kocham i żeby zaczeła sie czesciej usmiechac :) Dlatego wyjazd do SPA byłby idealnym rozwiazaniem na lepszy nastroj mojej mamy :) Pozdrawiam :*

    Asia

    joanna.chorazewicz@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  61. Do SPA najchętniej zabrałabym ze sobą swojego ukochanego, który teraz stresuje się matura i taki wypoczynek byłby mu bardzo potrzebny! Poza tym przez ważne egzaminy wydłużyły nam się troszkę dni rozłąki i relaks daleko od świata wskazany! I jak każdej kobietce przyda mi się SPA przed sezonem bikini!

    Anika
    anika.b93@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  62. Kogo? Oczywiście swojego narzeczonego, Kocham Go bardzo, tylko przy nim czuje sie bezpieczna, szczesliwa i pelna sil, chciałabym z nim spedziec ten weekend w Spa, niestać nas na taki wydatek i takie luksusy, była by to dużo odskocznia od dnia codziennego i problemów. pozdrawiam cie Jolka isskierka55@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  63. Hej ;d jak bym wygrała to bym dała to moim rodzicą jako prezent bo dawno nigdzie nie byli a wspólne SPA dobrze by im to zrobiło ;)

    Ania
    ana817onet.pl

    OdpowiedzUsuń
  64. Ach ! Weekend w Spa- marzenie ! Zabrałabym tam wysokiego blondyna o zielonych oczach. Ma bladą cerę, piękny uśmiech i jest najlepszym towarzyszem w każdej wyprawie. Damian, bo tak ma na imię moja miłość życia, sprawia, że każdy dzień, nawet ten najbardziej szary jest piękniejszy, radośniejszy, po prostu wolny od wszelkiego smutku. Kocham go mieć przy sobie i nawet w Spa nie spuszczałabym z niego oka! 27 maja mam urodziny i gdy natknęłam się na ten konkurs, właśnie dlatego postanowiłam spróbować. Może się uda, nie bez przyczyny mawiają, iż do odważnych należy cały świat.


    Pozdrawiam.
    Żaklin (spolszczenie francuskiego Jacqueline) :)

    e-mail Jacqueline.sz8@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  65. Cześć Domaś :)
    Gratuluje Ci wyjazdu do Paryża! Jesteś niesamowitą szczęściarą :)
    A teraz..
    Jeśli miałabym wybrać dwie osoby, które mogłyby spędzić cudowny dzień w SPA, na pewno byliby to moi rodzice. Tata jest bardzo zapracowany, mama również, lecz bardziej domem i opieką nad moją młodszą siostrą. Odkąd zachorowała (ma problemy z nogami, rok temu jeszcze nie chodziła, teraz myka jak szalona;)) nie jestem przekonana czy zwraca uwage na siebie, ważni dla niej jesteśmy właśnie my, tzn ja, mój brat, siostra i tata :) chciałabym jej dać coś, co pozwoliłoby jej odetchnąć chociaż na chwile i pobyć sam na sam z jej miłością :) Z racji tego że uczę się jeszcze nie jestem w stanie zafundować jej takiej niespodzianki, ale jeśli jest taka możliwość skorzystania z konkursu dzięki któremu tam pojedzie to ja chętnie poświęce (zawsze) na to 5 min. swojego czasu, tym bardziej, że ona jest zawsze kiedy tego potrzebuje..
    Trzymaj się, pozdrawiam cieplutko,
    Madzia
    mój e-mail: konowalska1995@interia.pl

    OdpowiedzUsuń
  66. Weekend w SPA ..hm wiadomo tylko w kobiecym gronie . Dlatego też zabrałabym na niego swoją mame , przede wszystkim za to co dla mnie zrobiła , za to , że mnie urodziła i wychowała . Wiem , że sama nie zafunduje jej takiej wycieczki , więc chociaż spróbuję o nią zawalczyć . :) Dla niej , żeby chociaz przez jeden dzień mogła poczuć , że ktos o nią dba jak nigdy .. w sferze kosmetyczno-relaksacyjnej :) Żeby mogła zapomniec o tych wsystkich problemach i odetchnąć z ulgą na jeden weekend . I nie wazne , że inni napiszą chłopak , przyjaciółka .. jak dla mnie w każdej odpowiedzi powinno wybierać się MAMĘ , za te jej nieprzespane noce jeszcze wtedy kiedy nosiła nas pod serduszkiem i wtedy kiedy już byliśmy na świecie , za każdą jej łezkę smutku , radości .. za każdą wspólną chwilę ta gorszą i tą zła . Może taki wyjazd jest właśnie marzeniem każdej z mam .. :)

    moniczka88@op.pl - Monika

    OdpowiedzUsuń
  67. Anna i Dominika
    e-mail:annapakula93@o2.pl
    Na weekend w SPA zabrałabym ze sobą swoją starszą o 12 lat siostrę. Ostatnio przestałyśmy się dogadywać. Ona ma swoje problemy z mężem i dzieckiem, a ja swoje na studiach, to sprawia, że nie mamy za dużo czasu na rozmowy. Dominika ma 32 lata i niestety jest bardzo prawdopodobne, że niedługo zostanie rozwódką z malutkim dzieckiem (Zuzia 2latka). Ostatnio często widzę na jej twarzy zmęczenie i rozgoryczenie. Życie nie obeszło się z nią najlepiej i chciałabym żeby przeżyła coś miłego. Zawsze robiła wszystko dla innych i myślę, że teraz przyszedł czas na to, żeby ktoś zrobił coś dla niej. Taki wspólny wypad do SPA dobrze by nam zrobił :)

    OdpowiedzUsuń
  68. Do Spa z chęcią zabrałabym moją mamę. Po tylu latach wychowywania samemu 2 dzieci i zajmowaniu się dwojgiem starszych schorowanych osób, chciałabym jej ofiarować chociaż odrobinkę odpoczynku. Należy się jej za ten cały wysiłek i trud w podzieleniu uwagi pomiędzy wychowaniem dwójki dzieci, opiekowaniem się dwojgiem starszych schorowanych rodziców, pracą i nauką. Myślę, że mama z pewnością byłaby rozradowana, by móc chwile odpocząć od codzienności.

    juliawerstak@op.pl

    OdpowiedzUsuń
  69. Napewno na ten wyjazd zabrałabym MAMĘ <3 . Zycie zawsze bylo dla niej pod gorke. Wychowala 4 dzieci, teraz nie ma lekko.Musi utrzymywac cala rodzine. Zmagac sie z problemami ktorych ma mnostwo. Napewno ten wyjazd bylby najlepszym sposobem na relaks i zapomnienie o wszystkich otaczajacych ja problemach .:) pozdrawiam Asia/ asiaq@buziaczek.pl

    OdpowiedzUsuń
  70. Na taki weekend zabrałabym ze sobą chłopaka. Niebawem czeka go zabieg na żylaki i takie odprężenie byłoby dla niego wskazane. Poza tym studia uniemożliwiają nam częstsze widzenie się i to byłaby wspaniała okazja na spędzenie ze sobą dłuższej chwili.
    Pozdrawiam, Aleksandra.
    olamiecznik1@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  71. Na weekend w SPA bez wątpienia zabrałabym moją mamę. Jest ona takim moim aniołem. Chciałabym po prostu wynagrodzić jej wszystkie moje za szybko wypowiedziane słowa i różne sytuacje. Wiem, że mnie bardzo kocha i zawsze mi to okazuje jednakże często ja nie umiem wyrazić mojej miłości. Myślę, że taki pobyt byłby idealnym rozwiązaniem na ukazanie jej mojej wdzięczności, a przy tym oderwanie się trochę od monotonni.
    Pozdrawiam :)
    martao.momo@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  72. Kogo zabrałabym do SPA ? Chłopaka z którym łączyło mnie bardzo wiele a może i wszystko .. ale niestety nie jest już tak kolorowo i myślę że ten wyjazd by nam pomógł i może zmienił na lepsze.. A wiele bym zrobiła by tak właśnie było i żeby się wszystko zmieniło na lepsze :)

    Kasia
    kasiaa.kaczmarczyk@interia.pl

    OdpowiedzUsuń
  73. Witam. Na weekend do SPA zabrałabym swoją mamę i nie dlatego , że dziękuje jej za to , że mnie wychowała na taką osobę jaką jestem , choć za to również. Przede wszystkim chciałabym żeby oderwała się od tej rzeczywistości jaka ją otacza. Tak naprawdę to ja z siostrą jesteśmy jej jedynym oparciem. Oprócz tego jej zdrowie nie jest zadowalające. Taki wyjazd , spędzenie weekendu w pięknym miejscu napewno dodałoby jej sił i walki o lepsze jutro. Nie jest tylko moją mamą , ale także przyjaciółką. Potrafimy rozmawiać,śmiać się godzinami,mimo iż życie nie zostało usłane różami. Wiele osób jest w trudnych sytuacjach , dlatego nie chcę mówić tu niewiadomo czego, bo każdy zasługuje na odrobinę radości danej z Twojej strony. :) Pozdrawiam. Julia , JuluSka1407@interia.eu

    OdpowiedzUsuń
  74. Nie będę pewnie oryginalna, ale do SPA zabrałabym swoją mamę. Dlaczego? Już piszę, nie chce iść na litość, ale taka jest prawda, ostatnio dużo nasza rodzina przeszła, mama musiała dużo poświęcić czasu, cierpliwości jak i zdrowia. W ten sposób chciałabym jej wynagrodzić to wszystko, chciałabym zabrać ją gdzieś, gdzie mogłaby choć na chwilę się zrelaksować i nie martwić się. Należy się jej, bo dawno nigdzie nie wyjeżdżała, gdyż każdy grosz zbiera dla nas (swoich dzieci). A zamiast mnie dałabym pojechać tacie, haruje ciężko i pracuje dla całej dużej rodziny, należy też mu się odpoczynek, relaks i wspólnie miło spędzony czas z mamusią.
    Pozdriawiam,
    Dagmara
    dgusiek@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  75. Hmm... Od razu rzuciło mi się w oczy Twoje zdjęcie na fb zrobione pod PK w Warszawie...
    Jesteś jedną z niewielu osób na które przez przypadek wpadłam grzebiąc i szukając inspiracji w internecie ;)
    Że uśmiech masz zniewalający zapewne się powtórzę :D ale co tam ;) jest w nim coś co aż mnie łaskocze od środka i motywuje do samorealizacji... ;) bardzo Ci dziękuję za każde zdjęcie z tym cudownym uśmiechem ;)

    a gdybyś mnie zapytała, kogo chciałabym zabrać ze sobą do SPA, odpowiedziałabym - mamę. Obie dużo przeszłyśmy w ciągu ostatnich dwóch lat... Mama od roku zaczyna życie na nowo mimo że jest w kwiecie wieku, więc myślę że taki wyjazd z pewnością naładowałby jej baterie i mógłby być ukoronowaniem tego co ostatnimi czasy przeżyła...

    OdpowiedzUsuń
  76. Klaudia, klaudunia104@interia.pl

    Zabrałabym ze sobą moją miłość. Ten rok jest dla nas bardzo ciężki-Michał wyjechał na studia do innego miasta, a ja musiałam zostać. Taka rozłąka jest bardzo ciężka, często już nie wytrzymujemy gdy przychodzi taki czas, że potrafimy nie widzieć się dwa tygodnie :( jest to bardzo stresujące, a tęsknota to najgorsze uczucie jakie człowiek może odczuwać. Myślę, że taki wypad razem do SPA pozwoliłby nam się trochę zrelaksować i umilić nam ten ciężki okres w życiu. (tak jeszcze będzie przez dwa lata!);(

    OdpowiedzUsuń
  77. Osobą, która pojechałaby ze mną do SPA byłby mój ukochany chłopak. Bo czy może być coś lepszego niż wspólny wypoczynek po tegorocznym maturalnym stresie? Wątpie. Pozwoliło by to na zregenerowanie sił i wstąpienie dumnym krokiem w nowy etap w naszym życiu.

    Kasia
    kasiak_1234@interia.eu

    OdpowiedzUsuń
  78. Gdyby udało mi się jakimś cudem wygrać zabrałabym do SPA swojego Narzeczonego,byłby to nie dość,że wspaniały prezent na 7 rocznicę bycia razem,którą będziemy obchodzić 11.05.to z pewnością taki wyjazd pomógłby mi dojść choć trochę do siebie po bardzo ciężkiej operacji.Oprócz tego moglibyśmy spędzić trochę czasu razem,gdyż na co dzień mój A pracuje w delegacji,w weekendy mamy oboje jeszcze studia i bardzo rzadko możemy się zatrzymać i pobyć razem.
    Tak wiem,była dopiero majówka,ale niestety ja spędziłam ją w szpitalu.
    Wszystkim życzę powodzenia w zabawie!
    Pozdrawiam Cię serdecznie Domi!

    Natalia
    natalia.kabala@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  79. Na taki weekend w spa z pewnością zabrałabym swojego narzeczonego. W związku z przygotowaniami do wesela, stresów związanych z pracą i nacisków ze strony innych osób, nareszcie pomyślelibyśmy o sobie i oderwali chociaż na chwilę od codzienności, a przede wszystkim zajęlibyśmy się sobą i wrócili do tej beztroskiej miłości którą mieliśmy na samym początku i gdzie nie musieliśmy się martwić niczym dookoła, bo mieliśmy siebie:).
    Pozdrawiam i zazdroszczę Paryża!
    Oderwana na chwilkę z głową w chmurach;)
    Aga, dulu89@hotmail.com

    OdpowiedzUsuń
  80. Droga Dominiko! na takie pytanie jak to co zadalas, ciezko odpowiedziec bez wahania... na taki wyjazd zabralabym meza. Niedawno gdy mielismy wypadek a ja zlamalam kregoslup zobaczylam w nim prawdziwego mezczyne. Faceta ktory potrafi plakac i byc opoka w najtrudniejszych chwilach. Ktory potrafi cieszyc sie z moich sukcesow i wspierac gdy ponosze porazke. Zabralabym ze soba Piotra, poniewaz nawet nie zdazylismy pojechac w podroz poslubna a taki weekend w Spa bylby dla Nas odskoczna od szarej rzeczywistosci. Relaks u boku meza bylby odczuwalny dwokrotnie:-) i zblizylby Nas do siebie jeszcze bardziej. Pozdrawiam Agnieszka (a_musial88@wp.pl)

    OdpowiedzUsuń
  81. Hmm... Od razu rzuciło mi się w oczy Twoje zdjęcie na fb zrobione pod PK w Warszawie...
    Jesteś jedną z niewielu osób na które przez przypadek wpadłam grzebiąc i szukając inspiracji w internecie ;)
    Że uśmiech masz zniewalający zapewne się powtórzę :D ale co tam ;) jest w nim coś co aż mnie łaskocze od środka i motywuje do samorealizacji... ;) bardzo Ci dziękuję za każde zdjęcie z tym cudownym uśmiechem ;)

    a gdybyś mnie zapytała, kogo chciałabym zabrać ze sobą do SPA, odpowiedziałabym - mamę. Obie dużo przeszłyśmy w ciągu ostatnich dwóch lat... Mama od roku zaczyna życie na nowo mimo że jest w kwiecie wieku, więc myślę że taki wyjazd z pewnością naładowałby jej baterie i mógłby być ukoronowaniem tego co ostatnimi czasy przeżyła...
    cyslawa@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  82. Na weekend w SPA zabrałabym mojego Chłopaka. Spędzamy bardzo mało czasu razem, bo On pracuje za granicą, jak wraca na parę dni ciągle jesteśmy zabiegani, nie mamy czasu po prostu odpocząć. A takie dwa dni dobrze by Nam zrobiły. Byłby to fajny prezent, żeby uczcić 2 lata Naszego związku które niedługo upłyną. Pozdrawiam :)

    Patrycja, pmucha34@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  83. SPA... marzenie każdej kobiety. SPA... masaże i kąpiele u boku ukochanego mężczyzny. SPA... przyjemność, która kosztuje, ale dzięki Wam jest w zasięgu ręki. Dlaczego więc nie spróbować? Do dzieła... próbuję!
    A więc do SPA zabrałabym mojego ukochanego, żebyśmy w końcu odpoczęli od szarej codzienności i naładowali akumulatory do dalszej walki o piękniejsze jutro. Jestem jedną z tych, która uważa, że dbanie o ciało pieści również dusze, a nasze po dłuuugiej zimie i zaskakującej wiośnie są takie zmęczone i niedopieszczone. ;-)
    Kasia
    klimek.kat@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  84. Cześć Dominiko, mam na imię Monika, z przyjemnością śledzę Twoją stronę na facebooku. Kiedyś przeczytałam artykuł na Twój temat w gazecie mojej mamy. Pomyślałam wtedy: silna dziewczyna, podziwiam ją i jeszcze bardziej jej faceta, ja nie zdecydowałabym się na związek z osobą niepełnosprawną. A dziś... jestem najszczęśliwszą na świecie dziewczyną, a mój chłopak porusza się na wózku ;) jesteśmy razem rok, nie wyobrażam sobie, żeby mogło być inaczej. Mam za sobą związek z kilkuletnim stażem, ale to właśnie mój J. pokazał mi przez te nasze 12 miesięcy, ile można czerpać z życia i jak wiele ciekawych rzeczy można robić razem :) od kilku lat mieszkam w Warszawie, a dopiero teraz tak naprawdę poznałam jej urok ♥ nie ma dla nas praktycznie żadnych przeszkód! :)

    Chciałabym więc wyjechać na weekend z moim cudownym chłopakiem, aby zmienić otoczenie, uciec od codzienności i pokazać mu, jak bardzo mi na nim zależy, jak bardzo go kocham i jak w pełni go akceptuję :) J. jest osobą bardzo aktywną, pracuje, ma różnorodne zainteresowania i bardzo mi tym imponuje, ale jak każdy - i on potrzebuje chwili wytchnienia i czasu na okazywanie sobie uczuć (o czym często zapomina się w codziennym biegu) :)

    W Zielonej Górze mamy przyjaciół, których bardzo chcemy odwiedzić, a nigdy nie ma okazji... Taki wyjazd byłby doskonałym powodem do spotkania, co byłoby podwójną niespodzianką dla mojego J. :)

    Będę trzymała kciuki za swoje powodzenie, bo zależy mi na tym niesamowicie mocno!

    Pozdrawiam Cię, szalona i piękna dziewczyno.
    Monika

    monikawronska@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  85. Witam :)
    Postanowiłam spróbować, skoro marzenia się spełniają :)
    Już od jakiegoś czasu bardzo chcę wyjechać się z moim chłopakiem na kilka dni w bardzo miłe i relaksujące miejsce. On pracuje bardzo ciężko i kilkanaście godzin dziennie, więc taki wyjazd bardzo dobrze by mu zrobił. Tym bardziej, że zbliżają się nasze urodziny :)
    Karolina, karolinka_76@op.pl

    OdpowiedzUsuń
  86. Mojego męża bo go Kocham i uwielbiam z Nim spędzać każdą wolną chwilę:) Byłyby to 2 najwspanialsze dni bo spędzone tylko we dwoje :)Ewelina L. e-mail: ewelina.lisowska986@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  87. Na taki wyjazd na pewno wzięłabym swoją mamę , która jest cudowną kobietą ponieważ pomimo tego ile robi dla wszystkich innych nie ma czasu nigdy dla siebie. Nawet ja nie mam z nią już takiego kontaktu jak kiedyś, a szkoda bo wiem , że pomimo naszych ostatnich ciągłych kłótni bardzo ją kocham za to ,że chociaż nie ma czasu dla mnie, swojej nastoletniej córki , która zwłaszcza potrzebuję chociaż jej ciut uwagi, to wiem , że zawsze możemy na siebie liczyć. Chciałabym wygrać ten bilet , dla niej , dla nas , na odbudowanie naszej rodzinnej przyjaźni, która niestety gdzieś nam się chwilowo zagubiła, dla chwili relaksu i takiego odpoczynku z mamuśką :))

    Pozdrawiam i bardzo cię szanuję za to jaka jesteś, dzięki tobie zaczynam się uczyć ,że nawet najgorsze ''hejty'' nie zmienią mnie i moich marzeń , nie można się poddawać :)

    Anetka
    anette55@op.pl

    OdpowiedzUsuń
  88. Na weekend w SPA zabrałabym mojego ukochanego męża,fajnie jest tak zrelaksować się z drugą połówką,tym bardziej,że oboje jeszcze nigdzie nie byliśmy w SPA,odpoczęlibyśmy razem,zrelaksowali i nabrali sił do dalszej pracy.

    Marta Nowosielska - mrbajucha@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  89. Weekend w SPA...? Ależ z miłą chęcia :)
    Na ten weekendowy wypad do SPA zabrałabym swojego najukochańszego, najwspanialszego mężczyznę, mężczyznę swojego życia. To on właśnie pokazał mi co to prawdziwa miłość, jak ważne jest to by mieć przy sobie osobę, na którą zawsze można liczyć. Jak w każdym związku są chwile lepsze i gorsze, ale my podpisujemy się pod tym, że "prawdziwa miłość przetrwa wszystko". Każdy dzień z moim mężczyzną jest na wagę złota, każdy dzień niesie za sobą wiele nowych doznań, każdy dzień pokazuje, że jesteśmy dla siebie stworzeni...

    Bardzo bym chciała spędzić ten weekend ze swoim mężczyzną, który dla mnie gotowy jest sięgnąć po gwiazdkę z nieba.. Chciałabym oderwać się od szarej rzeczywistości i poczuć chwilę swobody, zwolnić choć na te 2 dni tempo swojego życia - MAM NADZIEJĘ, ŻE SIĘ UDA!

    Pozdrawiam, Weronika
    wiera91@interia.pl

    OdpowiedzUsuń
  90. Jowita ( jowitayovi@gmail.com)
    Do SPA zabrałabym moją kochaną mamę, która jest wiecznie zapracowana i chwila relaxu dobrze jej zrobi, a przy okazji będziemy miały okazję spędzić ze sobą troche czasu na co ostatnimi czasu w natłoku spraw życia codziennego nie ma go zbyt wiele :)

    OdpowiedzUsuń
  91. Zabrałabym mojego ukochanego Pawła, prawie 7 lat ze sobą w szczęściu i nieszczęściu, przez łzy i śmiech. Może miałby wtedy okazje by podarować mi coś szczególnego? :)


    Klaudia

    OdpowiedzUsuń
  92. Do SPA zabrałabym moją największą i do tej pory jedyną wygraną- mojego Chłopaka. Marzy mi się wspólny wyjazd zwyczajnie bez powodu, bo przecież nie trzeba powodów by spędzać razem czas z Kimś, kogo się kocha.
    Pozdrawiam
    Kata

    spirytusanto@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  93. Z pewnością osobą, która zasługuje żeby jechać ze mną do SPA jest mój chłopak. Może to dziwne, oklepane i bardzo pospolite, ale jest przy mnie zawsze kiedy go potrzebuję, przywraca uśmiech na mojej twarzy kiedy myślę, że wszystko jest beznadziejne i znajduje rozwiązania z (dla mnie) najbardziej skomplikowanych sytuacji. Na co dzień konstruuje maszyny będąc usmarowanym po pachy we wszystkich możliwych smarach. Z pewnością taki weekend w SPA by mu nie zaszkodził, a w taki sposób mogłabym się odwdzięczyć za wszystko co dla mnie robi.
    Kasia
    kat.dolata@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  94. do SPA zabrałabym swojego mężczyznę
    po drodze ćwicząc z nim poprawną polszczyznę
    razem na masaże byśmy chodzili
    i świetnie się w Zielonej Górze bawili
    SPA nam się należy
    aby urodę nieco odświeżyć! :))
    świetne masz makijaże Dominika, karina.stostaa@wp.pl
    Zapraszam na mojego bloga: http://enjoythelittlethings.pl/

    OdpowiedzUsuń
  95. Z ogromną przyjemnością chciałabym zabrać ze sobą Moją najwspanialszą i najukochańszą mamę. Chciałabym tym konkursem wynagrodzić i podziękować Jej za to , że poświęciła swoje całe życie, serducho , karierę i wszelkie niezrealizowane marzenia na mnie, wychowanie i opiekowanie się mną oraz moim rodzeństwem. Nie istnieją żadne słowa z wyrazem jak bardzo jej za to dziękuję, za to że nigdy mi niczego nie brakowało i od zawsze mogłam na nią liczyć. Jest moją i mamą i przyjaciółką. Wygrana była by niesamowicie cudownym prezentem chociażby dla Mamy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aleksandra, mail: candyx33@o2.pl

      Usuń
  96. Najchętniej zabrałabym ze sobą więcej niż jedna osobę! :)
    W pierwszej kolejności jednak zaproponowałabym wspólny wyjazd mojej mamie. Po to by i w ten sposób odwdzięczyć się jej za miłość, opiekę i wyrozumiałość. Chciałabym móc spędzić z nią więcej czasu z dala od pracy i codzienności, aby lepiej ją poznawać, bo nadal odkrywamy się nawzajem. To kobieta, która zasługuje na to, co najlepsze i na rozpieszczanie!
    A, jeśli z jakiś powodów mama, nie mogłaby ze mną pojechać, zaprosiłabym na wspólny wypad do SPA moja przyjaciółkę Iwonę. Nareszcie mogłybyśmy się sobą nacieszyć, co jest obecnie utrudnione ze względu na dzielącą nas ilość kilometrów, nasze prace i jej macierzyństwo.

    Pozdrawiam ciepło
    Edyta (asagao@o2.pl)

    OdpowiedzUsuń
  97. Ada - biedkosek@wp.pl

    Do SPA zabrałabym narzeczonego, bo brakuje nam czasu na romantyczne chwile. Nie możemy teraz pozwolić sobie na taki wyjazd z własnych pieniążków, ponieważ każda zaoszczędzona złotówka wędruje na konto - odkładamy na ślub naszych marzeń, który już za rok! :)
    Taki weekend to nasze marzenie - z dala od problemów, zgiełku zatłoczonych ulic, wzroku nieprzychylnych ludzi. Czas tylko dla dwoje, wpatrzonych sobie w oczy, szczęśliwych w swojej obecności. Coś dla duszy i ciała! :)

    OdpowiedzUsuń
  98. Zabrałabym ze sobą najważniejsza osobę w moim życiu...jest nią moja babcia,która poświeciła 23lata by mnie wychować. Co prawda jest już osoba starsza bo liczy 77wiosen,ale chciałabym z wielkiego serducha by zakosztowała jeszcze uroków życia. A tak w ogóle to życzę wszystkim uśmiechniętego wieczoru oraz przespanej nocy :)

    OdpowiedzUsuń
  99. Zabrałabym ze sobą najważniejsza osobę w moim życiu...jest nią moja babcia,która poświeciła 23lata by mnie wychować. Co prawda jest już osoba starsza bo liczy 77wiosen,ale chciałabym z wielkiego serducha by zakosztowała jeszcze uroków życia. A tak w ogóle to życzę wszystkim uśmiechniętego wieczoru oraz przespanej nocy :) Natalia (nkilarska@wp.pl)

    OdpowiedzUsuń
  100. Witam.
    Na wstępie chciałam napisać, że bardzo Cię podziwiam Dominiko. Możesz być okazem do naśladowania wielu kobiet. Masz cudownego chłopaka, cudowne życie, potrafisz z niego nieprzebranie czerpać radość. Chciałabym mieć okazję kiedyć spotkać Cię na żywo. Nawiązując do konkursu, gdyby mi się udało, to wygraną podarowałabym moim rodzicom. Są wiecznie zabiegani, mają zawsze mało czasu i nigdy nigdzie nie byli. Tata jest emerytem, a mama pracuje na poczcie. Nie ma z tego za dużych pieniędzy, więc także nie ma mowy na jakieś wycieczki czy luksusy. Zawdzięczam moim rodzicom bardzo wiele, kocham ich z całego serca i uważam, że najrozsądniej byłoby, gdyby to oni właśnie pojechali i również mieli coś od życia. Napewno bardzo wzruszyłby mnie widok wracających, radosnych i odpoczętych rodziców. Nie wiem, czy kiedykolwiek byłabym w stanie podziękować organizatorowi tej wycieczki...
    Pozdrawiam, Justyna.
    justynapi97@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  101. Nigdy nie biorę udziału w tego typu konkursach,bo nie mam szczęścia,ale dziś zaryzykuję.
    Do SPA zabrałabym moją ukochaną schorowaną i zmęczoną mamę,która zajmuje się swoją 94 letnią babcią i nie ma od kilku lat wolnej chwili odpoczynku. 2 lata temu zmarł mój tata,nagle na zawał serca,więc dla nas obu ten cały okres był bardzo ciężki.
    Pozdrawiam,
    desperanna@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  102. Ja na wypad do SPA zabrałabym mojego cudownego chłopaka. 10 maja minie 5 lat odkąd idziemy razem przez świat. Nie wyobrażam sobie już życia bez niego. Ostatnio nie mamy zbyt dużo czasu dla siebie ja studiuje dziennie i zaocznie, a on pracuje. Każdego roku 10 maja jechaliśmy gdzieś razem, żeby spędzić ten czas wspólnie z dala od ludzi. Tym razem niestety nie uda nam się nigdzie jechać :( a taki wyjazd byłby cudowną niespodzianką i wymarzonym prezentem, pozwoliłby na relaks i chwilę tylko we dwoje :)
    Justyna, j.staworzynska@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  103. Do SPA zabrałabym swoją mamę, która nosi problemy na swoich barkach, a jak chciałabym jej pomóc i zdjąć ten ciężar chociaż na 2 dni. W dziękowaniu za to wszystko, co dla nas zrobiła, mogłabym jej chociaż tyle ofiarować. Życie nigdy jej nie rozpieszczało,a ja bym chciała w końcu zobaczyć szczerą radość w jej oczach, bo bardzo za tym tęsknie!

    Milena
    milena21_14@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  104. Na wycieczkę zabrałabym mojego Tatę. Nie zarabiam jeszcze, a bardzo chciałabym Mu wynagrodzić ten trud, który wkłada w moje wychowanie. Bardzo ciężko fizycznie pracuje i nigdy nie był w podobnym miejscu. Spa z całą pewnością nie byłoby tylko czymś nowym, ale też pomogłoby mu zregenerować siły, gdyż ostatnio Tato nie jest w dobrej kondycji. Nawet jeśli nie uda mi się tym razem, to będę próbować, aż w końcu sama zarobię na taką atrakcję! Karolina, kolender09@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  105. Wizyta w SPA dla mego mężczyzny. <3
    Odnowa celem likwidacji nalotu starzyzny. :)
    Wzorową "żoną" cały rok byłam
    - z miłości do Męża 10 kilo przytyłam,
    więc kto inny, jeśli nie JA,
    powinien wygrać ten weekend w SPA?!


    madzia7899@wp.pl


    "Wytarł moją łzę , wziął ją na palec i powiedział : - jak kropla wyschnie , twoje smutki znikną . Uśmiechnął się do mnie , a ja wtopiłam się w jego uśmiech i odwzajemniłam go. Nim się obejrzałam łza wyschła. A on odparł:-Widzisz , wystarczy zwykły uśmiech. Pamiętaj , on potrafi wiele , ale trzeba go umiejętnie wykorzystać... ♥ "

    OdpowiedzUsuń
  106. Ja z przyjemnością do SPA zabrałabym swoją bratową :) obie mamy cudownych synków.Zarówno mi i z pewnością jej przydałby się taki babski wyskok do SPA :)
    Pozdrawiam Marta
    marta85_03@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  107. Gdybym mogła wybierać na pewno wzięłabym ze sobą moją 12-letnią podopieczną (i najlepszą przyjaciółkę) Weronikę. Kiedyś z Tobą o niej rozmawiałam, nawet chyba wymieniłyście kilka wiadomości. Nie chcę by zostało to odebrane jako jakieś lizustwo, czy granie na emocjach, że Nika też jest wózkowa itp. Nic z tych rzeczy- po prostu bardzo ją kocham i zrobiłabym dla niej WSZYSTKO by tylko się uśmiechała. Co więcej teraz po raz kolejny przebywa w szpitalu, jest w ciężkim stanie i marzy by go wreszcie opuścić. Przy okazji dałybyśmy choć na chwilkę odpocząć mamie, która jest już przemęczona stałą opieką nad córką. Myślę, że korzyści było by wiele, ale najlepsze byłoby móc spędzić ze sobą trochę czasu, tylko we dwie, jak prawdziwe przyjaciółki, jak za czasów, gdy nie studiowałam i mogłam poświecić jej więcej czasu. Nadrobić zaległości i zakosztować 'babskich luksusów'. Tak... to by była świetna zabawa :-)
    Pozdrawiam cieplutko- Aneta [anetka1433@gmail.com]

    OdpowiedzUsuń
  108. Weekend w SPA byłby idealny dla mnie i dla mojego chłopaka - od dwóch lat żyjemy w związku na odległość. Jest ciężko, ale warto! Nie mamy zbyt wiele czasu dla siebie, wiadomo, oboje się uczymy. Każdy odradzał nam takiego "układu", mówił, że nie damy rady. Ale w moim słowniku takie sformułowanie nie istnieje - tak jak i w Twoim. :) Nie ma takich granic, których nie dałoby się pokonać. Przez to, że nie widzimy się na co dzień, każda chwila razem jest dla nas szczególna i wyjątkowa, czerpiemy z niej ile się da. Pobyt w SPA w naszej sytuacji to już w ogóle byłoby spełnienie marzeń! Spokój, rozmowy, RELAKS i nadrabianie czasu, który ma w zwyczaju przelatywać nam przez palce. Chciałabym zobaczyć minę mojego chłopaka, kiedy dowiedziałby się co udało mi się dla nas zorganizować... wołami by nas stamtąd nie wyciągnęli! :D
    Ada, ada@mwg.pl

    OdpowiedzUsuń
  109. Paulina (pallinka_snoopy@yahoo.pl)
    Na weekend w SPA zabrałabym, jak większość, chłopaka. Jesteśmy razem już ponad 6 lat, a nigdy nigdzie nie wyjechaliśmy we 2 :( On nie lubi takich babskich zajęć, więc na przekór chciałabym mu pokazać, że te kilka godzin relaksu sprawi, iż poczuje się wyjątkowo, no i nie będę oszukiwać, spędzić z nim sam na sam te 48 godzin :) Na co dzień jestem troszkę wredna, więc taki prezent na pewno by go rozbawił i z chęcią by ze mną pojechał :)
    Żadne z nas nigdy nie było w profesjonalnym spa, ale wiem, że będziemy się świetnie bawić!

    OdpowiedzUsuń
  110. Hej,
    Z pewnością zabrałabym ze sobą mojego ukochanego chłopaka, oboje już jesteśmy bardzo zmęczeni pracą i ciężkim czasem, który już dobiega powolutku ku końcowi, jakim jest ukończenie studiów magisterskich i zdanie egzaminów maturalnych i bardzo, bardzo marzy się nam błogi wypoczynek jakim może być weekend w SPA w Pałacu Wiechlice, co było by dla nas najwspanialszym prezentem od Biuro Podróży Odkrywca.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sylwia
      silvia_93@interia.pl

      Usuń
  111. Witaj Dominiko ;) Na weekend do SPA chciałabym pojechać ze swoim chłopakiem Michałem, ponieważ mamy bardzo mało czasu dla siebie, ciągle jesteśmy zabiegani, pochłonięci swoimi sprawami, a na dodatek od jakiegos czasu mieszkamy ok. 200km od siebie co sprawia, że prawie w ogóle sie nie widzimy a na obecną chwilę nie mogę się do Niego przeprowadzić. Dla mnie osobiście jest to smutne i przykre bo ostatnio zaczął nam się przez to rozpadać związek i w pewnych sytuacjach nie potrafimy się już tak dogadać jak dawniej. Bardzo zależy mi na Michale jak i na poprawie związku. Myślę, że taki wyjazd we dwoje i odpoczynek dobrze wpłynąłby na nasze dotychczasowe relacje jak i poprawę związku. Domyślam się Dominiko, że większość osób teraz sobie pomyśli : "przecież to normalne, nie ma idealnych związków, w każdym są raz wzloty a raz upadki" wiesz może i tak ale ja kocham Michała i nie chciałabym żeby to wszystko co zbudowaliśmy do tej pory rozsypało się jak domek z kart.
    Dziękuję Dominiko za to, że chociaż to przeczytałaś bo pewnie sporo czasu Ci zajmuje ogarnięcie tego wszystkiego i wybranie osoby ;).

    Pozdrawiam, Karolina

    michnikowaxd@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  112. Hm.. tworzyła nie wiadomo i czego tutaj nie będę, prosta odpowiedź od prostej dziewczyny. Kogo bym zabrała ? Z pewnością swoją drugą połówka, dlaczego ? Powodów jest tysiące.. Jest dla mnie wszystkim.. boo już całkiem niedługo (miesiąc) będą 3 latka jak jesteśmy razem, boo jest przecudownym chłopakiem który potrafi być romantycznym, a także męskim.. jest ze mną zawsze wtedy gdy go potrzebuję, jest inteligentny i na poziomie, znosi moje humorki.. po prostu bo GO KOCHAM :) Myślę, że była by to super niespodzianka, ale kto wygra czas pokaże :)

    POWODZENIA WSZYSTKIM ! :)

    Marlena
    mostrowska92@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  113. Natalia
    nataliajasiewicz@onet.pl
    Na ten wyjazd zabrałabym mojego narzeczonego, pokazał mi jaki świat jest piękny, jak piękna jest miłość i jak wiele dla niej człowiek potrafi poświęcić. Jako biedna studentka nie zawsze mam pieniądze, na super prezenty (liczy się kreatywność), ale wyjazd do Spa i to jeszcze tak blisko mnie oderwałby Jego od ciężkiej pracy i dał chwilę wytchnienia przy ukochanej kobiecie :)

    OdpowiedzUsuń
  114. Na weekendowy wypad do spa zabrałabym ze sobą jedną z najważniejszych osób w moim życiu- moją przyjaciółkę. niestety ponad pół roku temu nasze drogi się rozeszły, choć przyjazn miala przetrwac wzystko. mysle, ze w takim miejscu łatwiej byloby nam zdobyc sie na szczera rozmowe, ktora powinna miec miejsce juz dawno temu. lecz chyba obydwie jestesmy zbyt dumne, zeby pierwsze wyciagnac reke.. albo moze po prostu sie boimy? spedzilybysmy weekend jak za 'dawnych lat', tyle ze domowe maseczki i kuracje upiekszajce w domowej lazience zastapilaby prawdziwa relaksacyjna przygoda :)

    karolinaoliwiatwardo@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  115. Gdybym wygrała pobyt w SPA, wysłałabym rodziców. Dawno nigdzie we dwójkę nie wyjechali, bo ciągle tylko praca, dom, rodzice, dzieci . Nigdy nie ma czasu dla nich dwojga. Przydałby im się wyjazd, aby mogli odpocząć od codziennych zajęć, mieć chwilę dla siebie :)

    Kinga
    kinga.poland@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  116. Klaudia (klaudia167_95@o2.pl)
    Na weekend w SPA wzięłabym mojego przyjaciela. Wielu uważa, że przyjaźń pomiędzy kobietą, a mężczyzną nie jest możliwa- osobiście doświadczyłam tego cudownego zjawiska. Znamy się od dziecka, lecz połączyła nas mocniejsza więź dopiero(albo dla niektórych aż)5 lat temu. Rok temu wszystko całkowicie się zmieniło. Poczułam, że całkiem inaczej na mnie popatrzył, nie jak na przyjaciółkę, ale jak na kobietę. Oszalałam! W jednej chwili nasza wieloletnia przyjaźń przerodziła się w prawdziwe uczucie. Taak... Teraz powinnam napisać o happy end, ale takiego nie było. Od tego momentu doskonale zdajemy sobie sprawę, że zależy nam na sobie, że się kochamy. Nic nie jest takie proste. Boimy się stworzyć związek. Wszystko się zmieni, nie będzie już tak samo. Chciałabym spróbować, więc miło by było, gdybym wygrała ten cudowny weekend, który pozwoliłby mi na spełnienie mojego największego marzenia, bo przecież w życiu najważniejsza jest miłość!

    OdpowiedzUsuń
  117. No wieeeem to bedzie banał nad banałami, ale to szczera prawda. Zabrałabym męża. Jesteśy młodymi rodzicami, kochamy naszego bąbelka i spędzamy z nim każdą chwilę. Weekend w SPA byłby dla nas odskocznią i mini wypoczynkiem od codzienności, którą nie będe ukrywać i tak kochamy, bo Antek jest całym naszym życie.
    Ale o małżeństwo też trzeba dbać:P

    OdpowiedzUsuń
  118. Witam Serdecznie i gratuluje takiej osobowości jaka w sobie masz.Kogo zabrałabym ze Sobą? oczywiście..pewnie tak jak i Ty.. swojego Najukochańszego Chłopaka..który jest ze mna w tych najgorszych chwilach. Dlaczego? niestety wiem co to choroba i borykam sie z tym ciezarem juz jakis czas, ale gdyby nie Szymon..poddałabym sie już na samym początku. Dzieki Niemu wiem co to miłość i wiem ze nigdy nie zostanę sama, tak jak Ty:) Pojechałabym z Nim ponieważ mimo choroby spędzamy malo czasu razem, moj ukochany jest Kucharzem.. niestety praca w gastronomii bywa okrutna. Pisze tak jak jest i nie wstydzę sie tego. Zycze powodzenia wszystkim , a Tobie Dominiko..ZAWSZE TAKIEGO USMIECHU I POCZUCIA TAK WIELKIEJ RADOŚCI JAKA W SOBIE MASZ :* pozdrawiam Kinga myszka900_16@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  119. Patrycja.
    niewinna214@gmail.com

    hmmmm.... cieżko... jest tyle osób w okół mnie, a trzeba wybrać tylko jedną, ale myślę, że zabrałabym ze sobą moją bratową. Na co dzień ona zajmuje się domem i wychowaniem dwójki dzieci, co czasem jest bardzo męczące. Po za tym ma problemy z kręgosłupem więc taki wyjazd mógłby jej pomóc. No i niedługo obchodzi urodziny, mógłby to być piękny prezent. Oczywiście ja też bym się bardzo ucieszyła na taki wyjazd. :)

    Pozdrowienia dla Ciebie Dominiko i życzę Tobie jak i Twojemu chłopakowi mile spędzonych chwil w Paryżu, no i czekam na mmmmnóstwo zdjęć z wyjazdu. ;)

    OdpowiedzUsuń
  120. Witam :)

    Do SPA zabralabym ze soba swojego najukochanszego chlopaka. Jestesmy razem od prawie 4 lat, mielismy wiele wzlotow i upadkow, kryzys gonil kryzys..dlugo trwalo docieranie sie i chyba wreszcie jestesmy ze soba na prawde szczesliwi, planujemy wesele. Uwazam, ze swietnie zrobilby nam taki wypad we dwoje, bo rzadko sobie na taki wyjazd gdziekolwiek mozemy pozwolic ze wzgledu na jego prace. On zasluguje tez na odpoczynek i relaks, bardzo duzo pracuje, jest bardzo uczynny i pomocny nigdy nikomu nie odmawia pomocy i rozmowy, ja oczywiscie rowniez zawsze moge liczyc na niego ..i chyba po prostu chcialabym sprawic mu taka niespodzianke od serca.

    Ania
    awisniewskaa09@gmail.com


    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  121. Witam! :*
    Bez chwili zastanowienia zabrałabym swojego chłopaka Pawła!Kocham Go nad życie i wszystko bym mogła dla niego zrobić, wiec czemu nie spróbować wziąć udziału w konkursie. Niestety nie stać nas na jakie kol wiek wspólne wyjazdy a o wakacjach możemy tylko pomarzyć. Mój chłopak jeszcze się uczy ale łączy naukę z pracą na budowie. Ciężko pracuje bo chce zarobić pieniądze by mieć za co do mnie przyjeżdżać. Nie posiada samochodu a połączenia autobusowe są do mnie koszmarne wiec cały czas mamy problemy by się spotkać. Sama nie pracuje... jednym słowem nie jest wesoło :( Ale dajemy radę bo się kochamy, żyjemy dla siebie! Gdy Paweł skończy szkołę chcemy się pobrać, zamieszkać razem i cieszyć się każdą wspólną chwilą.
    18 czerwca będziemy obchodzić kolejną rocznicę naszego związku :) Super było by mu zrobić taki prezent, sama bym się cieszyła jak małe dziecko dlatego biorę udział w konkursie :P

    Pozdrawiam serdecznie :*
    Sylwia/ e-mail: sysia1818sylwia@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  122. Wymarzony wekend w spa spedzilabym ze swoim mezem....ostatnio kazde z nas jest bardzo zabiegane i brakuje nam czasu dla siebie...mijamy sie w drzwiach...taka sytuacja niszczy zwiazek a ja bardzo kocham mojego meza i chce aby miedzy nami bylo dobrze, musimy dostac od losu cos co pozwoli nam znow byc blizej siebie, cos co znowu obudzi w nas iskry ktore jeszcze rok temu rozpalilyby najwiekszy ogien na swiecie...Agata (kret.agata@gmail.com)...

    OdpowiedzUsuń
  123. nie ma to jak ckliwe historie

    OdpowiedzUsuń
  124. szczerze mówiąc nie mam pojęcia kogo bym zabrała do SPA, zarówno mój ukochany chłopak jak i moja najwspanialsza mam są dla mnie bardzo ważni,o a możne wyśle ich razem :D:D dużo im zawdzięczam i bardzo ich kocham. tak sobie myślę, że jak by mama bardzo chciała pojechać to odstąpiłabym swoje miejsce tatusiowi, żeby potowarzyszył Jej:)ale najprawdopodobniej pojechałabym z moim Tomkiem. odkąd jesteśmy razem mieliśmy tylko jeden wspólny wyjazd bo mój chłopak ciężko pracuje i nie ma czasu ani ochoty na organizowanie czegokolwiek:)
    buziaki:*
    Joasia, joasia18186@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  125. Witam! Warto chociaż pomarzyć o takim wspaniałym weekendzie… Swoją historię zacznę od tego, że jestem po uszy zakochana w moim najwspanialszym mężczyźnie, dla którego pragnę jak największego szczęścia. Jesteśmy ze sobą już prawię rok. Niestety z przyczyn losowych musiał wyjechać za granicę na 3 miesiące.. Większość osób stwierdzi, że to krótko ale dla mnie to aż 3 miesiące. Nigdy nie rozstawałam się z Nim na dłużej niż 4 dni więc to był dla mnie ogromny szok, jak kubeł lodowatej wody wylanej wprost na mnie. Pomimo iż codziennie ze sobą rozmawiamy i piszemy to nic nie jest w stanie zastąpić poczucia bliskości, potrzeby bytowania z drugą osobą, tego wspaniałego uczucia, które czuję gdy mnie przytula i daje do zrozumienia że jestem najważniejsza a przede wszystkim żadne pieniądze nie zwrócą nam utraconego czasu. Pomimo, że planujemy wspólna przyszłość to wiem, że ta rozłąka sporo zmieni w naszym życiu i w pewnym stopniu oddalimy się od siebie. Bardzo chciałabym spędzić Weekend w SPA właśnie z Nim i sprawić mu wspaniały prezent na naszą pierwszą rocznice. Taki czas tylko dla nas pozwoliłby nam się oderwać od szarej codzienności, wzmocnić relacje i więź między nami. Byłoby to także ukojenie dla mojego Skarbka, który przecież nie wyjechał na wakacje a do pracy. Chcę tego zarówno dla Niego jak i dla siebie, bo mi także przydałaby się chwila ukojenia, zapomnienia o problemach i pełen relaks. Jak każda kobieta lubię zaskakiwać swojego mężczyznę i obdarowywać Go prezentami. Niestety najzwyczajniej w świecie nie stać mnie na taki weekend, nie mam żadnego dochodu ponieważ się uczę a nawet gdybym znalazła pracę to nie wiem w jakim czasie zarobiłabym potrzebne pieniądze.. Pozdrawiam serdecznie, Dagmara. : )

    e- mail: dagmara.sss@10g.pl

    OdpowiedzUsuń
  126. na weekend zabrałabym swojego chłopaka, poniewaz ostatnio mielismy kilka gorszych dni, pare klotni sie odbylo miedzy nami i taki wypad dobrze by nam zrobil, moglibysmy sobie odpoczac od szarej codziennosci, na chwile sie zapomniec :)

    Sara, sara.promis@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  127. moją starszą siostrę dlaczego bo mimo tego, że rzadko się dogadujemy w chwilach złych zawsze jest po mojej stronie mimo wszystko! Ma dużo na głowie dała mi kochanego chrześniaka <3 który daje mi bardzo dużo siły i energii do życia<3

    Gabriela Zenka
    gabi.zenka@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  128. Marta wiktoriajulia@gmail.com Dlaczego? By się oderwać od rutyny, zwolnić tempo życia, po prostu zrelaksować się, nabrać dystansu do problemów i to u boku Jedynego, przystojnego i mądrego faceta, który zawsze ma cierpliwość i ogrom miłości.

    OdpowiedzUsuń
  129. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  130. (Mimo że ten tekst jest długi to bardzo proszę o przeczytanie)

    Widzę, że mnóstwo osób bierze udział, ale czytając Twój blog nauczyłam się być optymistką i mam nadzieję, że mi się powiedzie tym bardziej, że to ogrooomnie dla mnie ważne :)

    Z moją przyjaciółką znamy się od początku podstawówki, lecz byłyśmy razem w klasie 3 lata. Nienawidziłam jej i uważałam, że nie ma bardziej irytującej osoby od niej. Miała 3 przyjaciółki, które pod koniec 6 klasy nie lubiły jej tak bardzo jak kiedyś, ale ona nadal myślała, że się z nią przyjaźnią. Te dziewczyny znalazły sobie inną osobę a ją tak jakby odrzuciły...

    Gdy w gimnazjum trafiłyśmy do jednej klasy razem to rozważałam przepisanie się do innej szkoły, bo nie mogłam znieść myśli, że jest jedyną dziewczyną w tej klasie, którą znam z podstawówki (i to najbardziej wkurzającą). Przed 1 września jakoś tak zadzwoniła do mnie i zaczęłyśmy rozmawiać o tym dobieraniu klas i rozpaczałyśmy, że jesteśmy same w tej klasie. Wtedy stwierdziłam, że może nie będzie tak źle i powinnam dać jej szansę. Na rozpoczęciu roku i kilka dni po trzymałyśmy się razem, ale po jakimś czasie moja przyjaciółka zaczęła rozmawiać z taką dziewczyną, której nienawidzę i po kilku miesiącach już lubiła ją najbardziej na świecie a mnie zostawiła... Gdy w wakacje się pokłóciły to razem z moją przyjaciółką spędzałyśmy czas, jeździłyśmy na zakupy, do kina i nawet nawzajem dałyśmy sobie prezenty na urodziny :) Dokładnie 16 lipca 2012 r. zapytałam się czy mogę nazywać ją moją przyjaciółką - oczywiście zgodziła się. Jednak po rozpoczęciu 2 klasy pogodziła się z tamtą dziewczyną i mnie ponownie zostawiła. Nie mogłam tego znieść i cały czas się kłóciłyśmy o tę drugą i czasem kłócimy się nadal.

    Chciałabym przywrócić tamte wakacje gdy tylko we dwie spędzałyśmy każdą wolną chwilę. Zawsze wspominam to ze łzami w oczach... Mimo że jest moją przyjaciółką to nie mogę powstrzymać się od płaczu gdy po raz kolejny w szkole na przerwach muszę siedzieć sama, bo ona idzie do tamtej dziewczyny. Nie wiem czemu, może dlatego, że chce czuć się trochę bardziej dowartościowana będąc przy osobach popularnych i bogatych, bo jak już wspomniałam nie miała łatwo pod koniec podstawówki. Chcę sprawić jej przyjemność zabierając do SPA i przez to odbudować naszą przyjaźń i spędzić z nią więcej czasu tak jak w wakacje, ale przede wszystkim CHCĘ JEJ POKAZAĆ, ŻE JEST DLA MNIE NAJWAŻNIEJSZA NA ŚWIECIE I ŻE BYŁAM GŁUPIA OCENIAJĄC JĄ KIEDYŚ PO POZORACH - ŻAŁUJĘ, ŻE KIEDYŚ TAK BYŁO, ALE TERAZ NAPRAWDĘ NIE WYOBRAŻAM SOBIE CO BY BYŁO GDYBYM NADAL JEJ TAK NIENAWIDZIŁA...

    Ilona, inuka@poczta.onet.pl

    OdpowiedzUsuń
  131. Na weekend do SPA pojechałabym z moim mężem,ale wolałabym go podarować moim rodzicom,którzy po ponad 40 latach bycia ze sobą zasługują na odrobinę luksusu i radości. Zawsze myśleli o nas,więc ja teraz pomyślę onich. Wierzę,że to właśnie oni będą relaksować się w SPA :) Dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
  132. Na taki wyjazd zabrałabym mojego męża. W 2010 roku oświadczył mi się uwaga... w Madrycie. Była to nasza pierwsza i jak do tej pory ostatnia większa wycieczka. Teraz jest nam dość ciężko mąż nie ma pracy, ja kończę studia i też nie zarabiam. Nawet nie wyjechaliśmy w podróż poślubną nigdzie. Bardzo chciałabym zrobić mu niespodziankę i wreszcie zabrać go na jakiś fajny wyjazd:)
    e-mail: kidajoanna1388@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  133. Na taki weekend zabrałabym swojego przyjaciela, może wtedy by coś zaiskrzyło między nami.

    Uwielbiam Cię !

    Alfreda mój e-mail: alfredamatwis@op.pl

    OdpowiedzUsuń
  134. Wiktoria
    wikusia664@wp.pl
    Do SPA zabrałabym moją mamę. Jest bliską mi osobą, dużo w życiu przeszła i pokonała wszystkie przeszkody, które los postawił na jej drodze. Jest bardzo dzielną, kochaną i najwspanialszą mamą na świecie. Uważam, że zasluguje na odrobinę wypoczynku.
    Pozdrawiam Cię serdecznie i podziwiam za Twoją determinację i wytrzymalość.

    OdpowiedzUsuń
  135. Prawdę mówiąc dawno temu straciłam wiarę w to ,że uda mi się wygrać jakikolwiek konkurs z serii tych blogowych:) Oczywiście chętnie przytuliłabym tę nagrodę, jednak do SPA nie pojechałabym ja a moi kochani dziadkowie, których nigdy nie było stać na to by wspólnie wyjechać ,a teraz uważają że na takie:wybryki: są "za starzy" oczywiście ja uważam zupełnie inaczej, tak się składa ,że wielkimi krokami zbliżają się ich złote gody a taka wycieczka byłaby z pewnością bardzo odpowiednim dla nich prezentem.
    secretrainbow@wp.pl
    Karolina

    OdpowiedzUsuń
  136. Cześć Domi, mam na imię Angelika i chyba moja historia,ani argumentacja nie będzie odpowiednia. Pomyślałam, "może mam szanse? a co tam spróbuję!" później przeczytałam te wszystkie komentarze. Zaskakujące jest to ile jest osób nieszczęśliwych i ile osób dotknęły życiowe tragedie, ja - zdrowa,żyjąca na co dzień w pełnej rodzinie i z kochającym (mam nadzieję;)) chłopakiem nie zdaje sobie sprawy z tego jak ludzie wokół cierpią, dlatego nawet nie wiem co miałbym tu umieścić. Nie mam ani historii o śmierci,ani o rozbitej rodzinie, ani o przyjaciółce,ani o niczym co by mogło tu wywrzeć emocjonalny wpływ na Twoją decyzję.
    Po prostu śledząc Twoje makijaże (jestem podobnie jak Ty fotografem) natknęłam się na ten konkurs, więc może spróbuję.
    Droga Dominiko, chciałabym wyjechać do spa z moim chłopakiem, bo moja praca "trochę" zabiera nam wspólnego czasu i nie mamy chwili na spokojne wypicie kawy.
    Aczkolwiek uważam,że zaproszenie należy się ludziom najbardziej doświadczonych życiem, bo przecież zwykłe życie nie męczy;)

    Trzymaj się i jeszcze więcej uśmiechaj!

    Angelika
    angasnieg@wp.pl
    ps. Chciałam napisać tylko,że Cie pozdrawiam,ale żądza wygranej mi na to nie pozwoliła;)

    OdpowiedzUsuń
  137. Ja zabrałabym do Spa moją mamę.Dlatego w końcu moglibyśmy spokojnie pogadać, beż naszych panów.Poza tym zbliża się Dzień Mamy, ale nie tylko jest osobą nadzwyczaj cierpliwą, ostatnie lata, a zwłaszcza bycie na emeryturze przynoszą jej koszmar codziennego dnia życia z alkoholikiem.taki wypad pozwolił by nam spokojnie poplotkować , spędzić wspólnie spokojnie czas, a także mogła by choć jeden weekend spędzić w ciszy i spokoju.Był by to wspaniały prezent za trudy jej życia oraz wychowanie mnie i brata na porządnych ludzi.
    ( patrycjas19@wp.pl)

    OdpowiedzUsuń
  138. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  139. Na weekend w SPA zabrałabym ze sobą mojego Ukochanego :) W ciągu roku nie mam czasu na odpoczynek jestem strasznie zabiegana i zapracowana nie mam chwili dla siebie. Jestem z moim facetem już 3lata jednak to nie jest taki typowy związek ponieważ mieszkamy w dwóch różnych miastach. Dzieli nas ok 100km. Oboje pracujemy i tylko w weekendy jest nam dane się spotykać w związku z tym bardzo przydałby nam się właśnie taki romantyczny wypad :)
    Agata (A_gathe@poczta.onet.pl)

    OdpowiedzUsuń
  140. MAMA - od 23 lat daje z siebie wszystko co może, by mnie uszczęśliwić, sama ma 63 i zdrowie jej nie oszczędza. Nadeszła już pora, by rolę się odwróciły. Wiek nie może być przeszkodą by spełniać marzenia. Przy okazji marzenia dwóch osób, ponieważ moim jest, by mama mogła kiedyś powiedzieć, że żyła pełnią życia.
    I Zielona Góra tak blisko nas :)
    Luiza
    only_i2@vp.pl

    OdpowiedzUsuń
  141. Do SPA zabrałabym najważniejszą trójce w swoim życiu, pytanie jak trójce jak wyjazd jest dla dwóch osób ? Otóż,jestem w ciąży i w moim brzuszku spoczywa owoc Naszej miłości,szczęścia i upragnionego stanu. O dzieciątko staraliśmy się już długi okres,po woli traciłam nadzieję,że jest mi pisane zostać mamą. Ale pewnego wieczoru kiedy Mariusz oświadczył mi się,Naszą miłość przelaliśmy w łóżku i tak o to powstała mała kruszynka które daje Nam powód do szczęścia,sprawia że moje motto brzmi Sekret tkwi w tym by się nie poddać. A Mariusz jest dla Naszej dwójki jak Anioł Stróż,jest zawsze przy Nas kiedy go potrzebujemy.Podczas ciąży moje hormony buzują ale on nieustannie przeżywa ze mną moje smutki i moje radości za co mu dziękuję z całego serca. Jest powiernikiem moich tajemnic, najbliższą mi osobą w życiu, gotowy na największe poświęcenia oraz znakomitym nauczycielem ( między Nami jest 8 lat różnicy). To właśnie ON nauczył mnie wytrwałości w realizacji marzeń, tych małych i tych wielkich.I mimo, że czasem się nie udaje,to jest zawsze blisko mnie. Pokazuje, że porażki też mogą nas czegoś pożytecznego nauczyć. Odczuwając trudności możemy odkrywać naszą siłę. Nie mogę powiedzieć, że nie ma między nami sprzeczek, ale to nie ma dla mnie znaczenia. Czasami mamy różne opinie. ALE W NASZYCH SERCACH MIŁOŚć pozwala iść na kompromisy. Bo to on przypomniał mi o najważniejszych wartościach w życiu dobroci serca, cierpliwości, odwadze, poświęceniu i nauczył realizować marzenia idąc za głosem serca.On pokazała mi prawdziwe życie,a to naprawdę wspaniałe uczucie, mieć blisko - na wyciągnięcie ręki - kogoś , na kogo zawsze można liczyć.!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    Dlatego pragnę ten wyjazd zrealizować dla Naszej trójki,dla Naszej małej rodziny którą tworzymy. Chcę również pokazać mu w tym wyjeździe jak wiele dla mnie robi i JAK BARDZO DUŻO TO DLA NAS ZNACZY. KOCHAM GO NAD ŻYCIE bo to on ukazuje mi zalety tego świata i jestem moim mentorem.

    Dominiko ten wyjazd byłby małym a zarazem wielkim krokiem do realizacji marzeń i spełnienia swojego wewnętrznego JA.


    Patrycja ( baunsujacanuta@op.pl)

    OdpowiedzUsuń
  142. Na weekend w SPA zabrałabym swojego męża. W tym roku będziemy świętować naszą 5 rocznicę ślubu, a odkąd urodził się nasz syn (4 latka) i potem córcia (2 latka) mamy niewiele czasu dla siebie... mąż dużo pracuje i przydałaby nam się taka odskocznia.. Mielibyśmy czas dla siebie i jeszcze odprężające zabiegi SPA... bajka...
    Ewa
    ewa-ganko@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  143. Oczywiście do SPA zabrałabym mojego męża. Aby w atmosferze relaksu - usłyszeć własne myśli (mamy dwójkę małych dzieci - przekochane, ale baaaaardzo zajmujące) i przypomnieć sobie, jak to jest, spędzać czas we dwoje - może nawet na randce!!! :-)
    Pozdrawiam
    Marta
    cotti@tlen.pl

    OdpowiedzUsuń
  144. Cześć Dominika moja imienniczko ;)
    Do spa najchętniej zabrałabym moją siostrę ,która niedługo bierze ślub na którym będę świadkową.
    Ze względu na to ,że nie mogę się na razie ustatkować finansowo chętnie zrobiłabym jej taki prezent ślubny. Było by to najcudowniejsze co dla niej zrobiłam a zarazam pasujące do zrelaksowania przyszłej panny młodej.
    Dominika
    kociamber007@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  145. No cóż... Na weekend w SPA zabrałabym człowieka, którego kocham ponad życie. Wiem, że to żadna nowość, bo wiele z nas ma swoich ukochanych i chce z Nimi spędzić ten czas... :) No tak, to jest zrozumiałe. Ale dlaczego ja chcę zabrać Jego? Dlaczego chcę zabrać tego jedynego? Bo dzięki Niemu wiem, że żyję. To on doprowadził do tego stanu, że każdy mój dzień staje się piękniejszym! To dzięki Jego uśmiechowi i słowom odkrywam swoje kobiece piękno na nowo, to On nie pozwala mi zapomnieć o tym, że jestem dla Niego najpiękniejszą i zasługuję na wszystko co najlepsze... Dlatego On! Chciałabym z Nim spędzić takie chwile, by byśmy mogli powiedzieć jak już będziemy staruszkami: "Tak ten czas naszej młodości wykorzystaliśmy maksymalnie." :) Bez względu na wszystko, będę się starała o to, by tak było, byśmy mieli co wspominać... :)

    Pozdrawiam serdecznie,

    Wiola
    mala8770@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  146. Na weekend w SPA nie zabrałabym siostry, chłopaka ani przyjaciółki. Żadna z tych osób nie zrobiła dla mnie tego co najwspanialsze osoby na świecie - moi rodzice. Nie pojadę również tam sama bo nie wiem czy zasłużyłam sobie na odpoczynek, nie wiem też czy byłabym w stanie zrobić tyle dla swojego dziecka co moi rodzice dla mnie. Oddałabym moją wygraną właśnie Im, byłoby to dwudniowe podziękowanie za 21 lat wsparcia i pomocy, za każde podtarcie łez, za słowa pociechy, za wskazówki i porady, za wielogodzinne rozmowy, za gorące obiady mamy i ciepłe ręce taty, których tak bardzo mi tutaj brakuje, za wszystko czego odmówili sobie a dali mi. Za to wszystko (i wiele innych rzeczy) z całego serca Im dziękuje.

    Ewa
    ewa.janowska92@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  147. Witam :) Na weekend w SPA zabrała bym moją kobietę, jesteśmy lesbijkami musiałyśmy w życiu pokonać wiele trudności i przeszkód. Tak dużo jest nietolerancji w naszym kraju jednak najważniejsze że najbliżsi czyli przyjaciele i rodzina nas zaakceptowali. Bardzo kochamy się, mieszkamy razem jednak jest nam trudno finansowo i odkąd jesteśmy razem jeszcze nigdzie nie byłyśmy. Była by to wielka niespodzianka dla mej ukochanej tym bardziej że w czerwcu ma urodziny :) był by to wspaniały prezent. Pozdrawiam i życzę wszystkiego najlepszego
    Anita
    anita322@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  148. Na weekend w SPA bez zastanowienia zabrałabym swoją mamę :) Nasze kontakty nie są zbyt dobre, a te 2 dni może pomogłyby poprawić nasze realcje i zblizyć nas do siebie. Chciałabym też ją odciążyć od pracy i obowiązków oraz wynagrodzić jej te wszystkie lata. Spełniłabym jej marzenie i sprawiła, że poczuje się naprawdę szczęśliwa ! :)

    Patrycja, paaati2501@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  149. Kogo zabrałabym na weekend w SPA?
    Odpowiedź jest dla mnie oczywista, bo wiem, która osoba w moim życiu poświęciła całą siebie, aby zapewnić mi wszystko to, czego potrzebuje. Będąc w buntowniczym wieku nie doceniałam starań mojej mamy, która nie dość, że przeżywała zdradę mojego ojca i jego odejście z domu, to cały świat spadł jej na głowę. Ja weszłam w ten głupi wiek... Nie dość, że na jej głowę spadlo utrzymanie całego domu, ciężko pracowała w pracy która była za niska na jej kwalifikacje...to jeszcze ja nie ułatwiałam jej życia. Mineło już 7 lat od tego czasu, ja wydoroślałam... dzięki niej nie zeszłam na "psy". Zdałam maturę, studuję na Politechnice... a mogło skonczyć się inaczej. Jest moją największą i najlepszą przyjaciółką i bardzo ją kocham. Docieniam to jak się dla mnie poświęciła, zawsze myślałam o takim wyjeździe... chciałabym aby wypoczeła. Zasługuje na odrobinę relaksu. Nasze relacje mogłyby się jeszcze bardziej umocnić. Niestety, nie stać mnie na taki wyjazd. Ja oczywiście tez bardzo chętnie bym pojechała do SPA, wypocząć, oderwać się myślami od "sesji" na studiach... :)

    Pozdrawiam Cię serdecznie :)

    Sara, saralaska0@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  150. Gdyby jakimś cudem udało mi się wygrać wyjazd do spa, zabrała bym moja mamę. Moja mama jest wspaniałą osobą która zawsze się dla mnie poświeca i nikomu nie odmówi pomocy, jest cudowna, ale jak wielu kobietom, brakuje jej czasu na pomyśleniu o sobie, zadbaniu o relaks dla ciała i duszy. Dlatego zabrałabym właśnie ja, dodatkowo niedługo dzień matki i moje urodzimy, wiec podwójna okazja. którą można by tak wspaniale uczcić. ;)

    Pozdrawiam serdecznie
    Wioleta, czarleta@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  151. Na weekend do SPA wysłałabym moich rodziców. Od dawna nie mieli wakacji, chciałabym odwdzięczyć im się za to że przez 5 lat opłacali moje studia, pomagali mi znaleźć pracę , zrobili mi piękne wesele, teraz oboje są na emeryturze, która wystarcza jedynie na rachunki i jedzenie. Wiem że już nigdy nigdzie nie pojadą. Chciałabym zrobić im taki prezent. Już niedługo okrągła rocznica ich ślubu. :)
    Paulina, kiciuniaaa86@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  152. Monika, mail: pum3xiq@wp.pl

    Do SPA zabrałabym swojego męża. Nie mamy ostatnio dla siebie zbyt wiele czasu. Kochany pracuje po 15 h by zapewnić naszej rodzinie godziwy byt.:) Taki wyjazd byłby idealny by móc znów spędzić ze sobą wspaniałe 24h we dwoje, w domu mąż każdą wolną chwilę poświęca naszemu synkowi.

    OdpowiedzUsuń
  153. Kinga. kinga8840@onet.eu

    Do SPA zabrałabym moją siostrę Dominikę, ponieważ chciałabym jej zrobić w ten sposób prezent urodzinowy o którym zawsze marzyła;) Jest ode mnie młodsza ale uwioelbiam ją i nie wyobrażam sobie wyjazdu w takie miejsce bez Niej!;)

    OdpowiedzUsuń
  154. Na wekend w SPA zabralabym oczywiście moja ukochaną córeczkę Karolcie, którą kocham nad zycie. Zostalysmy same po tym jak mąż odszedł do innej... Pracuje po 12 godz dziennie, by moc zapewnić mojej córce chciaz średni standard życia... Dlatego bardzo mało mamy czasu dla siebie, taki wekend to marzenie... Wiem,ze byłaby bardzo szczęśliwa gdybysmy mogły spędzić razem taki wekend :-)
    katarzyna.porebska@op.pl

    OdpowiedzUsuń
  155. Ja nie będę pisać o tym że ciężko pracuje. Każdy ciężko pracuje, ma masę obowiązków: dom, mąż, dzieci i każdy potrzebuje chwili wytchnienia. Ja na weekend w SPA zabrałabym swoją mamę, bo ją bardzo kocham, bo jestem już dorosła, mam swoją rodzinę i wiem że baaardzo by się ucieszyła na myśl o wspólnym weekendzie we dwie, matka z córką. Bo mamie zawdzięczam najwięcej!

    Olga
    ola.07@vp.pl

    OdpowiedzUsuń
  156. może odpowiem tak jak większość ,że zabralabym mojego męża ,ale taka jest prawda,dzieki niemu jestem gdzie jestem , istnieje ,mam dwie córeczki ,normalne życie ,mimo nie najlepszej przeszlosci.Zasługuje na to jak nikt inny ,na chwile odpoczynku,nawet niekoniecznie ze mną może jechać z kim chcę.Mocno go kocham.
    Olga
    olga.falinska@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  157. Do SPA zabrałabym moją ukochaną siostrę, która całe dnie spędza opiekując się 2-letnim synkiem. Kiedyś bił od niej blask, uśmiech gościł na jej twarzy każdego dnia. Chciałabym, aby znowu się pojawił. Myślę że taki weekend byłby prawdziwym ukojeniem i regeneracją sił.
    Sandra - sandraw935@p.pl

    OdpowiedzUsuń
  158. Hmmm, ja oczywiście zabrałabym ze sobą mojego chłopaka. Ostatnio spędzamy mało czasu ze sobą, a o chwili prywatności nie wspomnę. Były to super prezent z okazji naszej rocznicy, bo sama myślałam nad jakimś wyjazdem. A poza tym nie wyobrażam sobie wyjazdu bez niego, gdziekolwiek :) Pozdrawiam. Dominika (dominikaosz@gmail.com)

    OdpowiedzUsuń
  159. Zabrałabym osobę, dzięki której wiem co jest ważne i mniej ważne w życiu. Dzięki niej wszystko co robię,robię na sto procent. Dodaje mi siły do dnia codziennego. Ona też zasługuje na porządną dawkę energii. Zabrałabym,zabrała właśnie na taki wyjazd najukochańszą Matkę.
    Pozdrawia Twoja fanka, Anna Smyk (sankaart@gmail.com)

    OdpowiedzUsuń
  160. Spędzenie czasu w SPA jest marzeniem mojej Mamy. Wiadomo jak każda Mama pragnie najlepiej dla swoich dzieci, a jej też należy się coś od życia. Dlatego ona by spędziła ten weekend w towarzystwie swojej dłuuuugo wyczekiwanej córy:). Na pewno byłby to najszczęśliwszy dzień jej życia. Bez względu na to czy My czy ktoś inny wygra ten pobyt będę szczęśliwa z tego, że chociaż spróbowałam. Może w przyszłości uda mi się ją tam zabrać:)
    Daria dariusia121@poczta.onet.eu

    OdpowiedzUsuń
  161. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  162. Zabrałabym Męża oczywiście a dlaczego to chyba nie muszę wyjaśniać :) Bo Go kocham, bo uwielbiam spędzać z nim czas, bo jest najlepszym towarzyszem na każdą chwilę!
    Iga (iga.chrzaszcz@gmail.com)

    OdpowiedzUsuń
  163. Taki wyjazd chciałabym wygrać dla swojej ukochanej Mamy Ani- osoby, która walczyła o moje życie gdy byłam chora i poświęciła wszystko nie prosząc o nic w zamian. I dla mojej wspaniałej Siostry Moniki- bo jest moją najlepszą przyjaciółką i zawsze mogę na niej polegać. Szczególnie teraz, gdy niedługo sama zostanę mamą doceniam ile moja Mama i Siostra dla mnie znaczą. Całuję mocno :* justynka89g@interia.eu

    OdpowiedzUsuń
  164. Wybranie się do Spa zawsze było moim marzeniem.
    Gdybym wygrała konkurs zabrałabym ze sobą swojego chłopaka.
    Dlaczego?
    Może nie napiszę pięknego wiersza i nie wykażę się kreatywnością ale napiszę fakty, które mogą zmienić moje obecne życie.
    Ja i mój chłopak ostatnimi czasy oddalamy się od siebie coraz bardziej.
    Kochamy się, ale zbyt wiele jest między nami zgrzytów i spięć.
    Natłok codziennych obowiązków przytłumił nasze relacje, które dawniej były bardzo gorące.
    Myślę, że taki wspólny wyjazd mógłby nas oderwać od codzienności i zbliżyć na nowo do siebie.
    Bardzo zależy mi na moim ukochanym i myślę, że taki wyjazd mógłby być dobrym prezentem z okazji zbliżającej się rocznicy, a przy okazji zbliżyłby nas znowu do siebie.


    Angelika
    zelus4@vp.pl

    OdpowiedzUsuń
  165. oo zawsze marzyłam o pobycie w spa:) chętnie zabiorę tam moją mamę, która jest dla mnie nie tylko rodzicem ale także przyjaciółką. Ona mi bardzo pomaga, chociaż wiem jak jej samej jest ciężko. Obiecałam sobie, że kiedyś jej się odwdzięcze i myślę, że to jest właśnie ten moment. Ona na to zasługuje.
    Magdalena - magda990@interia.pl

    OdpowiedzUsuń
  166. Joanna
    mojakosmetyczka1@gmail.com
    Na weekend w SPA zdecydowanie zabrałabym ze sobą swoją Mamę. A dlaczego akurat ją i z jakiego powodu? To proste. Ponieważ mając swoje 63 lata jeszcze nigdy nie korzystała z podobnego dobrodziejstwa, zawsze stawiała na dzieci - mnie i Siostrę, siebie całkowicie pomijając. Niestety odbiło się to niekorzystnie na jej zdrowiu - przez rozszczep i przepuklinę kręgosłupa ma coraz większe z nim problemy, bardzo jej doskwiera, dlatego musi się ograniczać nawet w codziennych czynnościach i widzę, jak przez to cierpi, ponieważ jest osobą, która ma tyle energii życiowej, że niejedną osobę mogłaby obdarować nawet w dwójnasób, a zdrowie coraz rzadziej jej na to pozwala. Taki wyjazd byłby dla mnie spełnieniem marzeń, a dla mojej Mamy nagrodą za trud włożony w wychowanie i wykształcenie obu córek.

    OdpowiedzUsuń
  167. Na weekend w SPA zabrałabym swoją mamę za to, ę jest i urodziła mnie 27 maja w najpiękniejszym miesiącu a ewentualnie jakby nie mogła to swoje męża za to , że dał mi najpiękniejszy dar i szczęście- naszego synka:)

    OdpowiedzUsuń
  168. Agata(agatastosio@wp.pl)

    Na weekend w SPA zabrałabym swoją mamę za to, ę jest i urodziła mnie 27 maja w najpiękniejszym miesiącu a ewentualnie jakby nie mogła to swoje męża za to , że dał mi najpiękniejszy dar i szczęście- naszego synka:)

    OdpowiedzUsuń
  169. Na weekend zabrałabym moją miłość. Powodów jest więcej niż gwiazd, ale w kilku zdaniach napiszę,że to dla tego,że jest przy mnie, pomimo,że zawalił się mój świat,że mógłby wybrać łatwiejszą drogę, ale on wciąż dzielnie znosi to,że wiatr wieje nam prosto w twarz zamiast w plecy, że jest tak wspaniale bezinteresowny i niewspółcześnie dobry. I za to,że każdego dnia daje mi powód do życia, pomimo,że los próbuje to zmienić. Chciałabym choć raz móc się mu odwdzięczyć i podarować coś co da mu energię do dalszej wspólnej, choć niełatwej przygody zwanej życiem.

    A Wam życzę bajecznego wyjazdu, który jeszcze bardziej umocni Waszą miłość, o ile to możliwe;)

    Ewa( ewa.traveller@gmail.com)

    OdpowiedzUsuń
  170. Na weekend do SPA zabrałabym moje całe życie, czyli mojego ukochanego chłopaka Mateusza ;) To byłaby dla nas obojga ogromna niespodzianka, możliwośc wypoczęcia w cudowny sposób, razem, ciesząc się swoją obecnością ! To byłoby wspaniałe przeżycie, od zawsze marzyłam o pobycie w SPA jednak nie wszystkie marzenia się spełniają, jednak od zawsze wierze, że trzeba czegoś mocno chcięc i wtedy na pewno się uda ! Tobie się udało osiągnąc cel to i moze do mnie los się uśmiechnie i uda mi się pierwszy raz w życiu coś wygrać i spełnić jedno z wielu marzeń! :*
    Daria, malanillo@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  171. Zabrałabym swoją mamę, żeby mogła się w końcu odprężyć, odpocząć troszkę i nabrać sił do dalszego działania, a trochę tych sił potrzeba na mnie i moją dwójkę rodzeństwa. Zrobiłabym jej taki malutki prezent na urodzinki, no i w jakiś sposób podziękowała bym jej za to, że zawsze ze mną jest, wspiera mnie, we wszystkim pomoże, doradzi, za to, że szanuje moje decyzje, chociaż nie zawsze są to dobre decyzje.:) Eva

    evus171@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  172. na weekend w spa zabrałabym moja mame u ktorej wlasnie wykryto guza. Mama całkiem straciiła sens zycia mysle ze ten wypad poprawil by jej samopoczucie

    Agata sweety392@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  173. Z wielką i nieukrywaną przyjemnością do SPA zabrałabym ukochanego.
    Zawsze to On stara się by życie było dla mnie jak najprzyjemniejsze i żeby niczego mi nie brakowało.
    Teraz ja bym chciała się odwdzięczyć i zrobić coś dla Niego... Jak najbardziej zasługuje na wypoczynek, zregenerowanie sił. Należy mu się chwila (dłuższa :) ) przyjemności i relaksu.
    Pozdrawiam Paula (paulakasikkk@o2.pl)

    OdpowiedzUsuń
  174. Karina karinakotulska@op.pl

    Na weekend w SPA oczywiście zabrałabym swojego misia, który tak jak ja zmaga się teraz z maturą. Wiem, że taki weekend pozwoliłby nam obojgu odprężyć się po ciężkim maju i powitać piękne, dłuuugie wakacje :)

    OdpowiedzUsuń
  175. Na weekend w SPA zabrałabym swoją młodszą siostrę,ponieważ od dawna nie mamy ze sobą zbyt dobrego kontaktu,a taki wspólny wyjazd myślę,że mógłby wiele zmienić. :)

    Natalia (natbor13@wp.pl)

    OdpowiedzUsuń
  176. Do SPA zabralabym swojego męzczyznę, jeszcze nigdy nie bylismy razem na żadnym wyjeździe a wygranie w tym konkursie bylo by pierwszą możliwoscią czegoś takie. Poza tym byłby to dobry relaks po cięzkim roku w szkole :)

    Ula u.mossakowska@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  177. Zabrałabym tam MIŁOŚĆ MEGO ŻYCIA
    sądzę, że byłby to wspaniały weekend, poniewaz nie mamy okazji spędzać ze soba czasu, ze względu na miejsce zamieszkania
    jestem pewna, że wykorzystalibyśmy go na maxa! :)

    'Jest taki skwar, co ciała kochanków spopiela;
    Jest śmierć, co oczy kochanków rozszerza'

    Pozdrawiam, Karolina (kaarolina.bugaj@gmail.com)

    OdpowiedzUsuń
  178. Wygraną podarowałabym rodzicom bo właśnie w maju mija ich 23 rocznica ślubu, prawie nigdzie nie wyjeżdżają razem bo zawsze brakuje czasu.. praca.. rodzina.. dom.. a dla siebie mają zero czasu. Przez ten weekend w SPA mogliby pobyć razem i odstresować się od obowiązków przez co zbliżyli by się do siebie i poczuli by się jak młodzi nieograniczeni ludzie.
    Było by mi niezmiernie miło gdybym to właśnie ja wygrała ten konkurs dla moich rodziców :))))
    POZDRAWIAM KLAUDIA (klaudia345@poczta.onet.pl)

    OdpowiedzUsuń
  179. na taki weekend zabrałabym swojego świeżo upieczonego narzeczonego;) wreszcie taki czas tylko dla nas, bo nie mieliśmy okazji tak sami, samiusieńcy pobyć gdzieś razem, zrelaksować i nacieszyć się sobą. Mamy teraz tyle obowiązków, że nie ma chwili spokoju, więc taki weekend zatrzymałby chociaż na chwilę czas w miejscu i moglibyśmy z tego bardzo skorzystać. ;)
    Ania
    annaobiedzinska@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  180. Taki weekend najchętniej spędziłabym z moją przyjaciółką Ulą , z którą od 14 lat nie pokłóciłam się ani razu. Chciałabym jej wynagrodzić , że potrafi znieść mnie i moje problemy przez tyle lat nieprzerwanie. Potrzeba nam odpoczynku przed ciężką walką z sesją !:)
    Karolina, karolinka1108@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  181. Kolegę dobrego, znamy się krótko, ale lepiej poznać chcemy, więc dobra szansa by to była.
    Sabina
    sabela87@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  182. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  183. Na weekend zabrałabym mojego przyjaciela. Mamy wspólne marzenia i wspólnie lubimy je spełniać, nie oczekując niczego w zamian. Największą nagrodą jest uśmiech drugiej osoby i błysk radości w oku. Pozdrawiam serdecznie, Asia (jonna69@op.pl)

    OdpowiedzUsuń
  184. Kogo? Bez chwili zastanowienia do SPA zabrałabym swoją ukochaną mamę.
    Dlaczego? Ponieważ robi dla mnie masę rzeczy na każdym kroku, wspiera mnie, jest wyrozumiała. Kocham ją nad życie, a do końca nie umiem jej tego wyrazić... może to by mi w pewien sposób pomogło. Przynajmniej mogłabym spędzić z nią kilka wspólnych chwil i porozmawiać. Odpoczęła by sobie i odstresowała się czego bardzo potrzebuje choć o tym nie mówi.

    Serdecznie pozdrawiam, Klaudia (waudiach@o2.pl) ; )!

    OdpowiedzUsuń
  185. Aleksandra, aleks.malecka@wp.pl

    hej Dominiko! :*
    Zdecydowanie weekend w SPA podarowałabym moim rodzicom, którzy poświęcają się dla mnie każdego dnia żebym mogła spełniać swoje cele i marzenia. Dlatego bez wahania przekazałabym im taki pobyt,żeby chociaż w jednej tysiecznej podziękować im za to co od nich otrzymuje i aby wiedzieli ,że wszystko to doceniam i kocham ich najbardziej na świecie chociaż wiadomo jak to czasem bywa nie zawsze jestem idealną córką ;) Idealny prezent w ramach podziękowania&przeprosin w jednym! :)

    OdpowiedzUsuń
  186. na taki wyjazd zabrałabym mojego ukochanego chłopaka, z którym jestem już 3 lata :) na codzień mieszkamy w Warszawie.. życie w ciągłym biegu .. taki wyjazd na pewno umożliwiłby nam zrelaksowanie i ucieczkę od codziennych problemów. Monika swiecicka.monika@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  187. Dominika zarażasz mnie swoim patrzeniem na swiat i dobrze mi z tym:)buziaki dla was bawcie sie dobrze w Paryżu i obsyp nas mnóstwem zdjec:)
    a co do konkursu to ja nie chciała bym go wygrać bo miała bym dylemat kogo zabrać ze sobą jest dookoła mnie tyle życzliwych mi osób ze był by to bardzo ciężki wybór.

    OdpowiedzUsuń
  188. Na weekend w SPA zabrałabym ze sobą mężczyznę mojego życia z którym chce spędzić całe życie z wielu powodów nie możemy pozwolić sobie na takie wyjazdu . Należy mu się to i chciałabym wygrać i pozwolić mu na chwile relaksu . Dzięki Tobie nasze marzenie może stać się realne . Natalia (natala832@interia.pl)

    OdpowiedzUsuń
  189. Hej , ja chcialabym dac te zaproszenia do SPA moim rodzicom . Moj tata od 7 lat choruje na raka nigdy nigdzie nie byl z moja mama . Chcialabym zeby odpoczeli troche . Od kiedy pamietam moja mama pracuje tylko po to zeby nas utrzymac . Prosze daj te zaproszenia mi :) . Pozdrawiam . zakochana5kocham@autograf.pl

    OdpowiedzUsuń
  190. Do SPA na ten dwudniowy wyjazd chciałabym zabrać swojego ukochanego Chłopaka Kacpra. Porusza się on na wózku inwalidzkim i nie mamy możliwości wszędzie wyjechać gdzie byśmy chcieli...
    Kacper jest bardzo zmęczony codzienna rehabilitacją (trenuje codziennie do 3h!), aby odzyskać sprawność. Byłoby mu na pewno bardzo miło, gdybym mogła go tam zabrać i odpocząć w ciągu tych dwóch dni.
    Kilka razy powtarzałam mu Twoje słowa "Nie szukaj ograniczeń w możliwościach, ale możliwości w ograniczeniach", być może to daje mu codziennego kopa do ćwiczeń. Wiem, że nie tylko dla siebie stara się wrócić do zdrowia i stanąć na nogi, ale także dla mnie, dlatego chciałabym zrobić mu niespodziankę i dać szansę odreagować od codziennych wyzwań (właśnie takim wyjazdem do SPA), jakie po wypadku stawia przed Nim życie.
    Podobnie jak Ty nie poddaje się!:)Żyje jak normalny człowiek pomimo przeciwności losu :)
    Chcę zabrać mojego Chłopaka dlatego, że bardzo, ale to BARDZO Go kocham. Nie wyobrażam sobie bez niego życia! Wiem, że kiedyś stworzymy wspaniałą rodzinę i będziemy mogli cieszyć się tylko sobą i nie przejmować problemami. Jesteśmy szczęśliwi mając siebie ;)
    Bylibyśmy jeszcze szczęśliwsi (jeśli się bardziej da) gdybyśmy gdzieś razem wyjechali.

    ANIA aniusia.wacho@wp.pl


    OdpowiedzUsuń
  191. Na weekend zabrałabym mojego chłopaka Piotra, jest dla mnie miłością, szczęściem i spokojem.
    Monika

    monika1108@op.pl

    OdpowiedzUsuń
  192. Witam Cię serdecznie :)

    Nie ukrywam że w szczęście konkursowe mało wierzę, a moja największa gigantyczna wygrana to 10 zł w zdrapce i przeżywałam ją dobre kilka dni. Jestem z Twoim blogiem już tyle czasu i dajesz wiarę, że z każdej chwili trzeba korzystać, więc czemu by nie?
    Wyjazd do SPA, hm.. kojarzy się z typowo babskim spędzeniem czasu, chyba większość tak ma. Ja pomyślałam jednak o moim chłopaku. Jesteśmy ze sobą cztery lata, z czego 3 lata żyjemy w odległości gdyż ja studiuję dziennie, chodzę do pracy żeby się utrzymać, a On został w naszym rodzinnym mieście. Widzimy się średnio co dwa/trzy tygodnie, czyli zdecydowanie za rzadko.. Widzę że też jesteś zakochana więc wiesz jak to jest tęsknić, nie móc przytulić się w chwili słabości do ukochanej osoby czy po prostu opowiedzieć o swoim dniu.. Ja jestem z natury rozgadaną osobą, lubię rozmawiać, śmiać się, gotować ( chociaż nie najlepiej mi to wychodzi, ale mój Luby zawsze udaje że np. moja zupa to najlepsze co go spotkało ;) ) spacerować i korzystać z życia! Stało się tak, a nie inaczej i różnie to bywa, ODLEGŁOŚĆ NIE JEST MIARĄ ODDALENIA! Za każdym razem wracając w ramiona mojej drugiej połówki mam motyle w brzuchu i wiem, że to ten Jedyny.
    Fajnie byłoby spędzić aż trzy dni razem, gdziekolwiek by to nie było. Cóż, gdyby nie On, nie wiem jak przeżyłabym tą kilkuletnią rozłąkę.. Widzę pary spacerujące po mieście, restauracje wypełnione ludźmi trzymającymi się za ręce. Strasznie zazdroszczę osobom które mają się blisko na co dzień, dziewczyny! doceniajcie to co macie. :)

    Powielę się, ale osoba którą zabrałabym do SPA jest mój chłopak, Krzyś. Jak wygram sprawię sobie kilkudziesięciogodzinny raj przed pisaniem licencjatu, i naładuję moje serduszko prywatnym akumulatorem, uodparniając się na tęsknoty kolejnych miesięcy..

    Justyna, kasinska91@gmail.com
    Pozdrawiam Cię. :)

    OdpowiedzUsuń